Napastnik reprezentacji Argentyny oraz Manchesteru City został niedawno aresztowany za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy. Jako że nie było to jego pierwsze drogowe wykroczenie, musi się on liczyć z poważnymi konsekwencjami.

Tevez został zatrzymany przez funkcjonariuszy w czwartek i całe popołudnie tego dnia spędził na posterunku. Argentyńczyk jest po tym względem recydywistą, nie tak dawno został zostało mu bowiem odebrane prawo jazdy na pół roku.
Brak tego dokumentu może sprowadzić na piłkarza „The Citizens” bardzo poważne konsekwencje. Prawo w Anglii jest bardzo restrykcyjne wobec kierowców, który kierują pojazdami bez ważnego dokumentu upoważniającego ich do tego.
Napastnik stanie więc teraz przed sądem i za to wykroczenie grozi mu nawet pół roku więzienia oraz pięć tysięcy funtów grzywny.











