Lech Poznań przegrał 0:2 ze Slavią Praga. Był to ostatni mecz sparingowy „Kolejorza” podczas zgrupowania w Austrii. Strzelcami bramek byli Vlcek i Hora.
Jak przyznawali po spotkaniu piłkarze Lecha, gra nie układała się po ich myśli. Jednak od czasu do czasu stwarzali zagrożenie pod bramką Slavii. Groźnie atakowali Stlilić, Wichniarek oraz Peszko. Na drodze stawał im dobrze dysponowany bramkarz drużyny z Czech. Po kilku akcjach podopiecznych Jacka Zielińskiego, do głosu zaczęła dochodzić Slavia. Udokumentowała to zdobyciem bramki w 37. minucie meczu. Nieporozumienie Gancarczyka i Arboledy wykorzystał Cerny, który po przejęciu piłki podał ją do Vlcka, a ten umieścił ją w bramce strzeżonej przez Krzysztofa Kotorowskiego.

Druga połowa również rozpoczęła się od ataków „Kolejorza”. W 48. minucie Kikut uderzał z dystansu, ale zbyt lekko, by zaskoczyć Jaakkolę. Najlepszej okazji do wyrównania nie wykorzystał Mikołajczak, który po zgraniu futbolówki głową przez Kiełba znalazł się z nią w polu karnym. Strzelił jednak niecelnie i na tablicy wyników wciąż było 0:1. Analogicznie do pierwszej części gry, w drugiej również stopniowo przewagę zdobywała Slavia. I znów udokumentowała ją bramką. Tym razem jej strzelcem został Hora. W 67. minucie głową dopełnił tylko formalności po dośrodkowaniu Jarolima. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.
Ze spotkania zadowolony nie był Jacek Zieliński. Szkoleniowiec poznańskiej drużyny podkreśla, że jego podopiecznym brakuje świeżości. Zaznacza jednak, iż na pewno pojawi się ona jeszcze przed meczem z Interem Baku. – Dziś wyglądało to słabo. Ustępowaliśmy Czechom pod względem szybkościowym. Nie możemy tego meczu zaliczyć do udanych. Nie stworzyliśmy sobie zbyt dużo sytuacji. Widać, że trochę już tego obozu mamy dosyć. Spokojnie, mamy kilka dni do meczu z Interem. Będzie czas, żeby odpocząć i złapać tą świeżość. Widać, że jesteśmy lekko podmęczeni, ale w przyszłym tygodniu będzie to już wyglądać lepiej – powiedział.
Zmagania w Lidze Mistrzów lechici rozpoczną od meczu z Interem Baku. Pierwszy mecz odbędzie się 13 lipca w stolicy Azerbejdżanu, a rewanż 21 lipca w Poznaniu.











