Pomocnik angielskiego Ipswich Town, 27-letni David Norris, został ukarany przez swój klub za dość nietypową celebrację gola, jakiej dopuścił się w weekendowym meczu przeciwko Blackpool.
David Norris po strzeleniu w tym meczu gola skrzyżował nadgarstki w sposób imitujący…nałożone kajdanki. W ten sposób chciał okazać wsparcie dla byłego kolegi z drużyny, Luke’a McCormicka, który obecnie odsiaduje karę siedmiu lat więzienia za wypadek motocyklowy, do którego doszło w czerwcu. W wyniku tej kraksy śmierć poniosła dwójka dzieci.

W tym dniu McCormick wracał z wesela Norrisa. Spał zaledwie kilka godzin po tym, jak przez cały poprzedni dzień aż do wczesnych godzin porannych pił alkohol na wspomnianej imprezie. Zasnął za kierownicą i po jakimś czasie jego samochód zderzył się z autem, którym jechali z ojcem na wyścigi motocrossowe pochodzący z okolic Manchesteru 10-letni Aaron Peak i jego 8-letni brat, Ben. Obaj bracia zginęli na miejscu. Ich ojciec odniósł liczne obrażenia ciała, jednak po dłuższym pobycie w Szpitalu Uniwersyteckim w North Staffordshire doszedł do siebie
Po sobotnim incydencie rodzice zabitych chłopców natychmiast potępili czyn piłkarza w lokalnych mediach. Z kolei FA wystosowało list do Ipswich z zapytaniem, co zamierza uczynić z Norrisem. Klub z Suffolk rozpatrzył sprawę i stwierdził, że piłkarz okazał się nieczuły na możliwą interpretację tego rodzaju gestów.”
Rzecznik prasowy „Traktorzystów” stwierdził: – David bardzo żałuje, że jego zachowanie zostało źle zinterpretowane. W dniu dzisiejszym napisał list do Państwa Peak, w którym przeprosił za swoje zachowanie podczas meczu z Blackpool. Klub czuje się winny z powodu tego incydentu i zamierza wpłacić na konto odpowiedniej fundacji charytatywnej sumę równą tej, którą David Norris będzie musiał zapłacić w ramach kary.
Również sam piłkarz wypowiedział się na ten temat: – Chciałbym przeprosić Państwa Peak z całego serca za moje nieodpowiedzialne zachowanie, jakiego dopuściłem się podczas meczu z Blackpool. Moim zamiarem nie było imitowanie kajdanek ani przekazanie wiadomości Luke’owi. Teraz widzę, że moje zachowanie zostało źle zinterpretowane. Nigdy nie zachowałbym się tak nieodpowiedzialnie w obliczu tej tragedii.
– Gdy obudziłem się dziś rano, stwierdziłem, że media przeinaczyły moje zachowanie. Wszyscy moi znajomi wiedzą, że jestem dobrym człowiekiem, całkowicie poświęconym rodzinie i nigdy nie zrobiłbym niczego, co mogłoby skrzywdzić inną rodzinę. Chciałbym podziękować rodzinie Peak za zrozumienie okazane mojej osobie po komunikacie wystosowanym przez klub. Chciałbym przeprosić również Ipswich za wszystkie nieprzyjemności, jakie ich spotkały z mojego powodu – zakończył.










