Po tym sezonie w Lubinie dojdzie do wyprzedaży najlepszych zawodników. Na pewno łakomym kąskiem dla wielu klubów będzie Szymon Pawłowski, którym rzekomo interesuje się warszawska Legia.

Kiedy z Zagłębia odchodził Wojciech Łobodziński, kibice zbytnio się tym nie przejmowali. Wiedzieli, iż zastąpi go Szymon Pawłowski, który w tym sezonie gra wyśmienicie (21 występów i dwie bramki). Wychowanka szkółki w Szamotułach cechuje szybkość, umiejętność świetnego dryblingu. Eksperci nazywają go „polskim Messim”.
2-krotnego reprezentanta Polski wychwala także szkoleniowiec Legii – Jan Urban. „-To taki boiskowy cwaniaczek, umie się zachować w każdej sytuacji. Jest odważny na boisku, ma „ciąg” na bramkę. Dobry w grze kombinacyjnej, a także w pojedynkach sam na sam.”
Sam zainteresowany w wywiadzie dla iGol.pl mówił, że nie zastanawia się, co będzie za kilka miesięcy.











