Jak informuje oficjalna strona Polskiego Związku Piłki Nożnej, piłkarska reprezentacja Polski po spotkaniach z Meksykiem i Niemcami, które odbędą się we wrześniu, będzie miała kolejnego silnego przeciwnika. W listopadzie, a ściślej rzecz ujmując w Święto Niepodległości, drużyna dowodzona przez Franciszka Smudę podejmować będzie Włochy.

Spotkanie to odbędzie się na nowo wybudowanym obiekcie we Wrocławiu, gdzie swoje mecze na co dzień rozgrywać będzie Śląsk Wrocław. Dotychczas „Biało-czerwoni” rozegrali 15 spotkań z ekipą z Półwyspu Apenińskiego. Bilans jak do tej pory jest korzystny dla Polski. Nasza narodowa reprezentacja sześciokrotnie wygrywała z czterokrotnym mistrzem świata, sześć razy zremisowała i tylko trzy razy przegrała.
Ostatnie spotkanie pomiędzy oboma zespołami odbyło się 12 listopada 2003 roku. Wtedy to górą byli podopieczni Pawła Janasa, którzy pokonali „Squadra Azurra” 3:1. Warty odnotowania jest fakt, iż właśnie w tym meczu debiutował w reprezentacji Włoch Antonio Cassano, który jest dziś jedną z fundamentalnych postaci w zespole dowodzonym przez Cesare Prandellego.











