Przed nami pierwszy mecz reprezentacji Polski pod wodzą nowego szkoleniowca, Franciszka Smudy. W sobotni wieczór „Biało-Czerwoni” zmierzą się w towarzyskim spotkaniu z reprezentantami Rumunii. Będzie to wielki sprawdzian dla byłego trenera Lecha Poznań, który chciałby swoją przygodę z kadrą rozpocząć od pewnego zwycięstwa. Zapraszamy także na relację radiową z tego meczu.
Wszyscy już chyba pogodzili się z faktem, że Polski nie zobaczymy wśród 32 drużyn na przyszłorocznym mundialu w RPA. Nie ma więc co rozdrapywać starych ran i po nieudanych eliminacjach, zabrać się do pracy nad budową silnej reprezentacji, która na pewno wystąpi w Mistrzostwach Europy 2012. Do tego wydarzenia jednak sporo czasu, a przez kolejne trzy lata będziemy musieli zadowolić się wyłącznie meczami towarzyskimi.

Do jednego z takich starć dojdzie w sobotę. Nowy szkoleniowiec, Franciszek Smuda, będzie musiał zdać swój pierwszy egzamin w roli trenera kadry narodowej. Polacy na stadionie Legii, przy Łazienkowskiej, zmierzą się z Rumunią.
W tamtejszej kadrze, również nie dawno, na stanowisko szkoleniowca reprezentacji został powołany nowy człowiek, a jest nim Razvan Lucescu. Rumuni pod jego wodzą rozegrali, jak do tej pory, sześć spotkań, jednak nie odnieśli zbyt spektakularnych wyników. Jedyny rezultat, który zasługuje na uwagę, to remis w meczu z Francją, 1:1.
Rumuni, podobnie jak Polacy, nie zakwalifikowali się do przyszłorocznych mistrzostw. Zajęli przedostatnie miejsce w grupie, zdobywając 12 punktów i wyprzedzając jedynie Wyspy Owcze. Są to więc wyczyny, bardzo zbliżone do tych, które osiągnęła kadra Beenhakkera.
Polska w całej swojej futbolowej historii rozegrała 32 spotkania z Rumunią. Aż piętnaście razy padał remis, 13 razy wygrywali nasi sobotni goście, a jedynie cztery razy, to Polacy byli górą. Miejmy nadzieję, że dość niekorzystny dla nas bilans, zostanie poprawiony. Ostatnim meczem obydwu drużyn, było spotkanie w roku 2002, rozgrywane w Bydgoszczy. Pojedynek ten zakończył się rezultatem 2:1 dla naszych rywali, a bramki w tamtym pojedynku strzelali Hajto, Ganea i Mutu.
Wiemy już, jakie jedenastki wybiegną jutro od pierwszych minut na murawę. Franciszek Smuda desygnował do składu m.in. Tomasza Kuszczaka, dla którego będzie wielki powrót do kadry narodowej. W linii defensywnej zobaczymy Marcina Kowalczyka, Piotra Brożka, Adama Kokoszkę i Michała Żewłakowa. W pomocy zagrają: Dariusz Dudka, Kamil Kosowski, Jakub Błaszczykowski, Ludovic Obraniak. W ofensywie natomiast będziemy mieli okazję, po raz kolejny, zobaczyć Roberta Lewandowskiego i powracającego po kontuzji, Ireneusza Jelania, który w swoim klubie prezentuje aktualnie bardzo wysoką formę. Opaskę kapitańską założy Michał Żewłakow.











