„Jesteśmy pewni, że stać nas na zwycięstwo nad Czechami” – powiedział Robert Lewandowski, który podobnie jak Łukasz Piszczek jest przekonany, że naszą kadrę stać na awans do ćwierćfinału Euro 2012.
– W pierwszym meczu Czesi zagrali zbyt otwarcie – powiedział Lewandowski o przegranym 1:4 przez naszych dzisiejszych rywali spotkaniu z Rosją. – Rosjanie strzelili kilka goli, nastawili się na kontrataki i wciąż trafiali. Z kolei w kolejnym starciu Czesi szybko zdobyli dwie bramki, a później kontrolowali spotkanie.
Robert liczy również, że jako współgospodarze turnieju „Biało-czerwoni” będą mogli liczyć na gorący doping kibiców: – W tych trudnych meczach oni mają wielki wpływ na drużynę. Kiedy jesteśmy zmęczeni, kibice śpiewają, robią prawdziwy hałas. Wtedy wiemy, że są z nami – powiedział snajper Borussii Dortmund.
Prawy obrońca Łukasz Piszczek dodaje: – Musimy po prostu wygrać z Czechami, żeby osiągnąć nasz cel, który założyliśmy sobie jeszcze przed startem Euro.
Kolega Lewandowskiego z ekipy mistrza Niemiec komplementuje także naszego najlepszego napastnika: – Robert umie utrzymać się przy piłce, gdy jest taka konieczność. Dzięki niemu nasi obrońcy mogą trochę odpocząć. Poza tym doskonale potrafi strzelać bramki.
Mecz 3. kolejki piłkarskich mistrzostw Europy, w którym Polska reprezentacja zmierzy się we Wrocławiu z Czechami, rozpocznie się o godzinie 20:45. W tym samym czasie zostanie rozegrane drugie spotkanie grupy A: Rosja – Grecja.









