W sobotę o 15:45 w Bełchatowie zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego. Wtedy to PGE GKS Bełchatów i Polonia Warszawa rozpoczną mecz 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.

PGE GKS Bełchatów poczuł ostatnio powiew świeżości. Przede wszystkim z klubem pożegnał się były już trener „Brunatnych” Kamil Kiereś, który w tym sezonie prowadził PGE GKS w pięciu meczach. Gdy Kiereś odchodził ze Sportowej, zostawiał zespół z zerową zdobyczą punktową. Teraz PGE GKS Bełchatów nie jest już w strefie spadkowej, a na swoim koncie ma cztery punkty. Ofiarą „Brunatnych” zostało w 8. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Klub z Bełchatowa wygrał mecz praktycznie w pierwszej połowie, w której wbił piłkę do bramki rywala dwukrotnie. Wcześniej podopiecznym Jana Złomańczuka udało się zremisować z Koroną Kielce.
O drużynie z Bełchatowa wypowiedział się szkoleniowiec Polonii, Piotr Stokowiec: – Bełchatów ma w swoim zespole dobrych zawodników i jakość. Trzymam się tego, że wolę kogoś przecenić, niż nie docenić. Musimy podejść do tego meczu tak, jakbyśmy grali z Lechią czy Lechem. Wyjazdowe spotkania z drużynami, które walczą o życie, są najtrudniejsze. W Bełchatowie są zawodnicy, którzy grają w piłkę, i cieszy mnie to, że stworzymy kolejne dobre widowisko.

Dobrą passę ma za sobą także warszawska Polonia. Podopieczni Piotra Stokowca rozegrali bardzo trudny, choć wygrany mecz z Ruchem Chorzów. Ostatnie zwycięstwo na wyjeździe Polonia zanotowała jeszcze w sierpniu, kiedy pokonała krakowską Wisłę 3:1. Od tamtego czasu „Czarnym Koszulom” udało się wygrać jeden pojedynek z Widzewem Łódź przy Konwiktorskiej i zremisować z Jagiellonią Białystok i Legią w derbach Warszawy. Ponadto w starciu 7. kolejki piłkarze Piotra Stokowca ponieśli porażkę z mistrzem Polski Śląskiem Wrocław.
– Nie ma symptomów, które mogłyby wskazywać na to, że przytrafi się nam obniżka formy. Chcemy utrzymać naszą dyspozycję, bo myślę, że jest nieźle. Koncentrujemy się teraz na tym, żeby nie tracić bramek i zachować dobrą jakość ofensywy. Cały czas trzymamy rękę na pulsie. Zdaję sobie sprawę, że jutrzejszy mecz będzie trudny, ale dla nas bardzo ważny. Bardzo zależy nam na odniesieniu zwycięstwa i wiem, że jesteśmy w stanie tego dokonać. Doceniamy dobrą grę naszego rywala. Jarosław Bako powiedział, że lepiej kogoś przecenić, niż nie docenić. Z takim właśnie nastawieniem jedziemy do Bełchatowa – powiedział przed meczem trener „Czarnych Koszul”, Piotr Stokowiec.












