W sobotę w meczu 9. kolejki Bundesligi VfB Stuttgart pokonał u siebie 2:0 1899 Hoffenheim. Jednego z goli dla gospodarzy strzelił Paweł Pogriebniak. Rosyjski napastnik ma nadzieję, że ta bramka nie będzie jego ostatnią w sezonie.
– Dzisiaj czuję się bardzo dobrze. Jestem szczęśliwy, że strzeliłem swojego pierwszego gola w sezonie i mam nadzieję, że nie będzie on ostatnim. Nasz przeciwnik był silny, więc sukces tym bardziej jest dla nas ważny. A co do sytuacji z rzutem karnym, to naprawdę zostałem sfaulowany – rywal mnie dotknął – powiedział Pogriebniak.
Napastnik reprezentacji Rosji w rozgrywkach 2011/2012 wziął udział we wszystkich meczach swojej drużyny. Na boisku spędził jednak tylko 278 minut.








