Po pierwszym niedzielnym spotkaniu w polskiej ekstraklasie będzie nas czekać starcie Wisły Kraków z Pogonią Szczecin. Minimalnymi faworytami tego meczu wydają się krakowianie, a jak będzie w praktyce?
Piłkarze Wisły Kraków tydzień temu odnieśli pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej. Na wyjeździe pokonali warszawską Polonię 2:1. Pogoń natomiast poniosła u siebie porażkę 0:2 w spotkaniu z Piastem Gliwice.
„Biała Gwiazda” przystąpi do meczu z Pogonią bez pauzującego za żółte kartki Honduranina Osmana Chaveza. Kontuzjowany jest inny stoper, Michał Czekaj. Być może szkoleniowiec będzie zmuszony łatać dziurę w obronie pomocnikiem Radosławem Sobolewskim, jak to było m.in. podczas potyczki z GKS-em Bełchatów. W szeregach Pogoni tylko występ Roberta Kolendowicza jest zagrożony.
– Podopieczni Tomasza Kulawika staną jutro przed kolejnym trudnym zadaniem. Zresztą obecnie wygląda na to, że w tym sezonie każdy następny mecz będzie dla wiślaków trudny. Pogoń to jednak ekipa, która wiosną zdobyła zaledwie jeden punkt, co automatycznie czyni ją rywalem do pokonania. W obecnym sezonie, choć może zabrzmi to szokująco, Wiśle tylko raz, w listopadzie zeszłego roku, udało się zwyciężyć w dwóch spotkaniach z rzędu i wszyscy w Krakowie będą liczyć na powtórzenie tego „wyczynu” jutro. Pytanie tylko: czy jeśli spojrzymy na sytuację w szerszej perspektywie, porażka nie pomogłaby drużynie „Białej Gwiazdy”? Kolejne kompromitujące wpadki musiałyby przecież poskutkować zwolnieniem Tomasza Kulawika i zatrudnieniem w jego miejsce lepszego specjalisty, który – w przeciwieństwie do obecnego szkoleniowca – nie tworzyłby pozorów trenowania, zdobywając punkty z częstotliwością strzelecką większości swoich podopiecznych, tylko zacząłby budować silną drużynę, która w przyszłym sezonie będzie mogła nawiązać do lat świetności. Ten sezon przecież i tak jest już stracony… – mówi Adam Delimat, redaktor wortalu iGol.pl.
W poprzedniej rundzie w meczu w Szczecinie Pogoń wygrała z Wisłą 2:0. Jak będzie tym razem? Sobotni pojedynek rozpocznie się o 17:00, a sędziować go będzie Szymon Marciniak.










