W poniedziałek Pogoń Szczecin podejmie Zagłębie Lubin. Spotkanie zamknie 16. kolejkę TME. Jeżeli gospodarze pokonają rywali, po szesnastu seriach gier znajdą się na trzeciej lokacie w lidze. „Miedziowi” potrzebują punktów, gdyż obecnie zamykają klasyfikację i sytuacja nadal jest trudna. Możemy zatem spodziewać się ciekawego starcia w Szczecinie.
Pogoń jest rewelacją obecnego sezonu. Podopieczni Dariusza Wdowczyka świetnie spisują się od początku rozgrywek. 26 zdobytych punktów pozwala w tym momencie pozytywnie patrzeć w przyszłość. Od początku sezonu „Portowcy” musieli uznać wyższość rywala tylko trzy razy. Reszta meczów to siedem zwycięstw i pięć remisów. Na własnym stadionie szczecinianie nie spisują się jednak wybitnie. Jako gospodarze zdobyli zaledwie dwanaście oczek. Trzy zwycięstwa i remisy oraz dwie porażki nie robią ze Stadionu Miejskiego twierdzy nie do zdobycia. Trzy ostatnie starcia Pogoni układały się w kratkę. Najpierw zawodnicy Pogoni zwyciężyli po trudnym meczu Koronę 3:2, a następnie rozgromili Piasta Gliwice 4:0, by w poprzedniej kolejce sensacyjnie ulec Widzewowi 1:2.

Zagłębie spisuje się w tym sezonie fatalnie. Liczne zmiany kadrowe przed sezonem nie dały zespołowi tego, co powinny. Również przyjście Oresta Lenczyka nie przynosi na razie oczekiwanych skutków. Lubinianie zdobyli do tej pory zaledwie dwanaście punktów. Trzy zwycięstwa i remisy oraz aż dziewięć porażek to koszmarny wynik dla zespołu, który powinien bić się o puchary. Na wyjeździe „Miedziowi” nie prezentują kompletnie nic. W ośmiu spotkaniach odnieśli ledwie jedno zwycięstwo zanotowali i jeden remis. W ostatnich trzech kolejkach podopieczni Oresta Lenczyka nie zdobyli ani jednego punktu. Porażki kolejno z Wisłą 0:1, Lechią 1:3 i Legią 0:2 to fatalne rezultaty i na razie nie zapowiada się, aby sytuacja się odwróciła.
Obydwa zespołu zmierzyły się już w tym sezonie. Na inaugurację rozgrywek Pogoń pokonała Zagłębie na wyjeździe 2:0 po bramkach Dąbrowskiego i Akahoshiego. W poprzednim sezonie Pogoń najpierw rozgromiła u siebie rywali 4:0. Bramki strzelali Andradina, Traore, Bonin i Djousse. W rewanżu Zagłębie wygrało, aplikując „Portowcom” trzy bramki, których zdobywcami byli Rymaniak, Pawłowski i Papadopulos.
Dariusz Wdowczyk nie będzie mógł skorzystać z Ediego Andradiny, który zmaga się z niegroźną kontuzją. Do składu powróci już za to Mateusz Lewandowski.
Orest Lenczyk będzie miał spory ból głowy z doborem składu. Do Szczecina nie przyjadą kontuzjowani Boris Godal, Miłosz Przybecki i Bartosz Rymaniak. Michal Papadopulos, Deniss Rakels i Pavel Vidanov zostali odsunięci od zespołu z przyczyn dyscyplinarnych.











