W starciu Polonii Bytom z Widzewem Łódź padł remis 2:2. Bramki strzelali Barczik, Jarecki, Pinheiro oraz Grzelczak. Obie ekipy stworzyły ciekawe widowisko w końcówce.
Gorąco wspierani przez kibiców gospodarze rozpoczęli dość spokojnie, a mimo to szybko objęli prowadzenie. Sytuacja ta wzmogła pressing Widzewa. Mielcarz został pokonany przez Barczika już po sześciu minutach. Świetną asystę zaliczył przy tej akcji Jarecki, który dośrodkowywał ze skrzydła. Jakiś czas później obudził się Widzew, lecz czujni pozostawali bytomianie, a i styl ataków gości mógł pozostawiać wiele do życzenia.

Zdecydowanie lepiej radzili oni sobie pod koniec drugiego kwadransa. Spokojna gra podaniami mogła zmylić obronę gospodarzy. Widzew nie przeszedł do frontalnego ataku, a strzał z dość sporej odległości pokusił się Pinheiro. Piłka po rykoszecie wpadła do bramki Gąsińskiego. Gol dodał wiary gościom, ich ataki stały się o wiele żywsze. Do dobrych akcji można zaliczyć na przykład tę z 40. minuty. Grischok oddał świetny strzał, lecz piłka minęła słupek. Bramka wisiała w powietrzu, a parędziesiąt sekund później wynik kolegi mógł poprawić Grzelczak. Jego uderzenie świetnie wybronił jednak golkiper bytomian.
W drugiej połowie swój styl gry próbowała narzucić Polonia, lecz obie drużyny skoncentrowały się na ataku pozycyjnym. Dużo lepiej w ich wykonaniu wyglądały kontrataki. W 66. minucie, tym razem na skutek słabej postawy defensywy łódzkiego klubu, prowadzenie Polonii dał Jarecki, który oddał świetny strzał głową.
Widzew znów potrzebował trochę czasu na złapanie oddechu i ponowne ataki. W pewnych momentach mogło się wydawać, że bytomianie mają już wygrany mecz, gdyż goście nie radzili sobie najlepiej z wyprowadzaniem ataków. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry punkt podopiecznym Kretka zapewnił jednak Grzelczak. Pod koniec starcia świetną szansę miał jeszcze Grzelak, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Gąsińskim. Obie ekipy do końca walczyły o zwycięstwo, w końcówce stworzyły dość dobre widowisko, lecz musiały się zadowolić tylko punktem.











