Mistrzowska Wisła lepsza w meczu derbowym. Lech pokonuje Groclin w ostatnich w najbliższym czasie derbach Wielkopolski i obejmuje fotel wicelidera. Polonia Bytom ucieka ze strefy spadkowej i spycha do niej łódzki Widzew. To najważniejsze wydarzenia tej serii spotkań

Liczby 23. kolejki
W ośmiu meczach strzelono 27 bramek co daje średnią 3,4 gola na mecz. Najwięcej goli (7) padło w spotkaniu Zagłębia Lubin z Jagiellonią Białystok. Aż w czterech meczach strzelono dwie bramki.. Sędziowie pokazali 33 żółte kartki (średnia 4,1 na mecz) oraz trzy czerwone. Na trybunach zasiadło w sumie 63 500 kibiców co daje średnią 8000 na mecz. Największym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie Lecha Poznań, które obejrzało 16 500 kibiców. Najmniej kibiców (1500) gościł stadion w Bełchatowie, gdzie GKS podejmował chorzowski Ruch.
Lech zapewnił Wiśle tytuł
Jeszcze przed niedzielnymi derbami Krakowa rozstrzygnęła się sprawa mistrzostwa Polski. Zajmujący przed tą kolejką pozycję wicelidera, Groclin Grodzisk Wielkopolski uległ znakomicie dysponowanemu Lechowi w Poznaniu, 1:2. Sam mecz przyniósł sporo emocji, ‘Kolejorz’ już w pierwszej akcji wyszedł na prowadzenie. Groclin dążył do wyrównania, tym bardziej, iż zawodnik gospodarzy, Ivan Djurdevic otrzymał czerwoną kartkę. Lecz przed końcem spotkania podopieczni Franciszka Smudy strzelili drugiego gola a honorowe trafienie Muszalika w doliczonym czasie gry na nic się zdało. Lech wygrał i kosztem swego rywala i wskoczył na drugie miejsce w ligowej tabeli. Były to ostatnie derby Wielkopolski w ciągu najbliższych lat.
Tak więc do ‘Świętej Wojny’ Wisła przystąpiła bardzo rozluźniona. Cracovii zależało przede wszystkim na obronie dostępu do własnej bramki, co po kwadransie było już nieaktualne, gdyż do siatki ‘Pasów’ trafił niezawodny Paweł Brożek, po dośrodkowaniu Łobodzińskiego. Bliźniaczą bramkę Wiślacy zdobyli w drugiej połowie i znów w roli głównej Brożek, który ma już na koncie 18 bramek i przewodzi w klasyfikacji strzelców. Wcześniej, wyrównujące trafienie zaliczył Kulig. Cracovia już 49 lat nie potrafi zwyciężyć na Reymonta w pierwszej lidze.
Ciekawie w dole tabeli
Nie mniej interesująco wygląda rywalizacja o utrzymanie w lidze. Najbiedniejsza Polonia Bytom sprawiła niemałą niespodziankę, pokonując na wyjeździe łódzki Widzew, aż 4:2. Świetne zawody rozgrywali Wolański oraz Radzewicz. Przed tą kolejką Bytomianie tracili dwa punkty do Widzewa. Wygrana zamieniła oba kluby miejscami i to Łodzianie znajdują się obecnie pod kreską. W ich przypadku, zajęcie spadkowego miejsca będzie oznaczać, iż przyszły sezon zaczną, podobnie jak ostatnie Zagłębie, w trzeciej lidze. Inny kandydat do spadku, ŁKS, szczęśliwie zremisował w Zabrzu, z Górnikiem, 1:1. Każdy punkt w przypadku drużyny Marka Chojnackiego jest na wagę złota.











