Powody do myślenia przed pierwszą konfrontacją wiosenną Bundesligi ma szkoleniowiec Werderu Brema, Thomas Schaaf. Jego najlepszy napastnik po kontuzji stopy, tym razem narzeka na ból kolana.
Bundesliga już w najbliższy weekend rusza pełną parą. Czeka nas kolejne 17 spotkań, do których każdy z klubów ligi niemieckiej mocno się przygotowuje. Jak zawsze, tak i teraz, trenerów nie omijają problemy. Te spotkały opiekuna bremeńczyków, bowiem występ jego snajpera – Claudio Pizarro – w sobotnim starciu z Eintrachtem Frankfurt, stoi pod znakiem zapytania.
Tym razem chodzi o kolano. 31-latek nie mógł brać udziału w środowych zajęciach z drużyną, ponieważ – jak się dowiadujemy – dzień wcześniej pośliznął się na oblodzonym podłożu i upadł na prawe kolano.
– Musimy czekać i patrzeć teraz na wyniki badań. Miejmy nadzieje, że już jutro z Pizarro będzie lepiej – stwierdził z nadzieją Schaaf.








