Łukasz Piszczek, reprezentacyjny obrońca, przebywa aktualnie w Szwajcarii na zgrupowaniu przedsezonowym Borussii Dortmund. W rozmowie telefonicznej z przedstawicielem zabrzańskiego klubu Piszczek zadeklarował chęć spotkania się z władzami Górnika i miasta Zabrza, a także kibicami 14-krotnego mistrza kraju.

– Na pewno jest szansa na takie spotkanie – przyznaje były gracz Gwarka Zabrze, w którym wypromował się urodzony w Czechowicach-Dziedzicach 27-krotny reprezentant Polski. Piszczek bardzo często przypomina, jak ważny jest dla niego Górnik. – Temu klubowi kibicowałem od dziecka, jak tylko mam okazję, to bywam na meczach Górnika. Teraz chętnie skorzystam z zaproszenia drużyny, ale nie wcześniej niż w przerwie zimowej. Wtedy będzie też przerwa w Bundeslidze i będę miał okazję przyjechać ponownie do Zabrza – dodaje Piszczek.
Zanim prawy obrońca Borussii Dortmund wyjechał na szwajcarskie zgrupowanie swojej drużyny, pojawił się w Zabrzu w parafii św. Andrzeja (wywodzi się z niej jego małżonka Ewa), by świętować trzecią rocznicę ślubu i pierwszą rocznicę chrztu córki Sary. Wizyta była także okazją do spotkania z księdzem Arturem Sznajderem, zagorzałym kibicem Górnika Zabrze.
Więcej zdjęć na Bialoczerwoni.com.pl









