W ostatnim meczu czwartej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań skromnie pokonał PGE GKS Bełchatów 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił Bartosz Ślusarski. Bohater meczu oraz dwaj inni piłkarze wypowiedzieli się na temat spotkania.
Bartosz Ślusarski: – Każdy, kto oglądał dzisiejszy mecz, widział, ile sił on nas kosztował. Spotkanie było wyrównane, ale już w pierwszej połowie ja i Kebba mogliśmy dać prowadzenie Lechowi. Bełchatów jednak także miał swoje okazje i bardzo dużo z gry, często był przy piłce. My nie zagraliśmy dobrych zawodów, ale takie spotkanie też trzeba wygrywać. Piłka zdecydowanie lepiej siedziała mi dziś na głowie niż nodze, ale najważniejsze, że wpadła do siatki.

Kamil Kosowski: – Mieliśmy dziś zdobyć pierwsze punkty, graliśmy o pełną pulę i myślę, że zagraliśmy nieźle. Zabrakło kropki nad i zarówno w pierwszej części, jak i w sytuacji, którą miał Paweł Buzała. Mamy mniejszą siłę rażenia niż w poprzednim sezonie, sytuacja jest zła, ale nie możemy się tym załamywać. Musimy podnieść głowę i walczyć dalej.
Łukasz Trałka: – Po tym meczu będę miał zdecydowanie lepsze wspomnienia z Bełchatowa, niż miałem dotychczas, bo nawet nie pamiętam, czy kiedykolwiek wywiozłem stąd komplet punktów. Dziś wygraliśmy i bardzo się z tego cieszymy. Strzeliliśmy gola w momencie, gdy optyczną przewagę mieli gospodarze. Między nami były za duże odległości i GKS to wykorzystywał. Jednak kiedy padł gol, nam grało się już dużo spokojniej i konsekwentnie chcieliśmy dowieźć ten wynik do końca.
Wypowiedzi piłkarzy dotyczą poniedziałkowego meczu, który odbył się o 18:30 w Bełchatowie. Z boiska zwycięsko schodzili lechici, którzy po golu Bartosza Ślusarskiego wygrali to spotkanie, dzięki czemu zrównali się punktami z Legią Warszawa.
Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj











