Po niedzielnej ligowej porażce z VfL Wolfsburg zawodnicy 1. FC Köln otrzymali od swoich kibiców pogróżki. Po trzeciej z rzędu przegranej na budynku klubowym pojawił się napis „Jeśli spadniecie, zabijemy was”.
Zespół popularnych „Kozłów” obecnie ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową i wszystko wskazuje na to, iż do końca sezonu będzie walczył o pozostanie w gronie najlepszych drużyn Bundesligi. Do zakończenia rozgrywek pozostały zaledwie trzy kolejki, a podopiecznych Franka Schaefera czekają jeszcze rywalizacje z Bayerem Leverkusen, Eintrachtem Frankfurt oraz Schalke Gelsenkirchen.
Jak informuje dziennik „Bild”, groźby śmierci ze strony fanów spotkały się z szokiem i niedowierzaniem graczy, i władz klubu. O powstałym incydencie wypowiedział się trener, Frank Schaefer.
– Byłem w szoku, gdy to zobaczyłem. To nie ma nic wspólnego ze sportem i może zniszczyć drużynę – powiedział zdenerwowany szkoleniowiec.
Podobna opinię o całym wydarzeniu wyraził również gwiazdor i kolega klubowy Peszki, i Matuszczyka, Lucas Podolski.
– To nie są nasi kibice, a napis nie ma nic wspólnego z normalnością – stwierdził napastnik urodzony w Gliwicach.








