11 listopada to na Wyspach dzień szczególny. Właśnie tego dnia obchodzi się Dzień Pamięci (lub inaczej Poppy Day), który jest poświęcony żołnierzom poległym w czasie wojen. 11 listopada 2016 roku będzie także wyjątkowy dla piłki brytyjskiej, ponieważ tego dnia w meczu eliminacji mistrzostw świata zmierzą się ze sobą Szkoci i Anglicy. Nie będzie to spotkanie wyjątkowe, bo historia tych starć jest bardzo długa i sięga XIX wieku.
Bo to właśnie spotkanie Szkotów z Anglikami z 1872 roku jest uznawane za pierwsze międzypaństwowe w historii piłki nożnej. Do szkocko-angielskich kontaktów dochodziło wcześniej (łącznie pięć meczów), ale nie są one uznawane za oficjalne przez FIFA, ponieważ odbywały się one w Londynie, a barwy Szkocji przywdziewali… piłkarze z różnych dzielnic angielskiej stolicy.
Biznes przełożył mecz
Do meczu doszło w andrzejki – 30 listopada (i tak został on wtedy opóźniony o 20 minut z powodu mgły). Za 19 dni będziemy więc obchodzić kolejną rocznicę tego spotkania. Co ciekawe, pierwotny termin był inny, ponieważ pojedynek miał się odbyć 24 listopada (to był poniedziałek). Dlaczego więc odłożono jego rozegranie o prawie tydzień? Ponieważ szkocka strona argumentowała, że spora część tych, którzy będą chcieli zagrać lub obejrzeć tę rywalizację, tego dnia będzie zajęta swoimi interesami i biznesami.
Mecz Szkocja – Anglia miał się odbyć 24 listopada (to był poniedziałek). Dlaczego więc odłożono jego rozegranie o prawie tydzień? Ponieważ szkocka strona argumentowała, że spora część tych, którzy będą chcieli zagrać lub obejrzeć tę rywalizację, tego dnia będzie zajęta swoimi interesami i biznesami.
Piłkarska rywalizacja angielsko-szkocka na boisku do krykieta!
To były dopiero początki futbolu, nic więc dziwnego, że samo miejsce rozgrywania meczu, a także liczba kibiców, która na nie przyszła, dziś wydają się czymś utopijnym. Spotkanie odbyło się… na boisku krykietowym w Glasgow, gdzie rok wcześniej zagrali rugbiści Anglii i Szkocji (w Glasgow nie było wtedy żadnego boiska stricte piłkarskiego, prawda, że trudne to do wyobrażenia?). Ten historyczny mecz obserwowało z perspektywy trybun i tylko trybun (bo obrazu telewizyjnego jeszcze wtedy oczywiście nie było) około 4000 widzów. Dziś bardzo często, nawet w ekstraklasie, mówimy, że to jest frekwencja co najwyżej bardzo przeciętna. Jak na tamte warunki była dobra. Nawiasem mówiąc, spotkanie było dobrze promowane, ponieważ lwia część gazet o nim pisała.
Spotkanie Szkocja – Anglia z 1872 roku odbyło się… na boisku krykietowym w Glasgow, gdzie rok wcześniej zagrali rugbiści Anglii i Szkocji (w Glasgow nie było wtedy żadnego boiska stricte piłkarskiego).
Gramy ofensywnie
Sam wynik nie mógł wtedy na dłużej przyciągnąć ludzi do piłki nożnej, ponieważ w meczu nie padła żadna bramka. Obie drużyny zagrały w bardzo nietypowych dziś ustawieniach (Anglicy w 1-1-8, choć niektórzy twierdzą, że w 1-2-7, Szkoci z kolei 2-2-6), obie były budowane w różny sposób. Szkoci wzięli wszystkich piłkarzy z jednego klubu – Queen’s Parku, Anglicy mieli w jedenastce zawodników z dziewięciu różnych klubów.











