W sobotniej odsłonie 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy niezwykle interesująco zapowiada się mecz Piasta Gliwice z Lechią Gdańsk. Obie drużyny bardzo potrzebują punktów i zapewne zrobią wszystko, aby osiągnąć zamierzony cel. Należy się zatem spodziewać niebywale zaciętego meczu w Gliwicach.
Mecz Piasta z Lechią zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ zmierzą się w nim ekipy, które ostatnio słabo radzą sobie w T-Mobile Ekstraklasie i ewentualna porażka którejś z nich może sprawić, że z kryzysu prędko się nie wygrzebią. W trochę lepszej sytuacji jest Lechia, która ma jeden punkt więcej od Piasta i w dodatku pokonała ostatnio rozpędzoną Wisłę Kraków w Pucharze Polski. Teoretycznie to inne rozgrywki, które rządzą się swoimi prawami, jednak mecz to mecz i można przypuszczać, że Lechia powoli z kryzysu wychodzi.

Piast dwa pojedynki z rzędu przegrał i ich położenie wydaje się bardzo niebezpieczne, ponieważ 11. lokata w tabeli to na pewno nie jest szczyt marzeń działaczy z Gliwic. Na razie nie zamierzają dokonywać żadnych gwałtownych ruchów, choć można jedynie snuć przypuszczenia, że w przypadku porażki w sobotnim meczu centrala gliwicka nie wytrzyma i zechce dokonać chociażby roszady na stanowisku trenerskim.
Szkoleniowiec gospodarzy pojedynku twierdzi, że rewolucyjne zmiany nie przyniosą niczego dobrego i trzeba krok po kroku sprawdzać, gdzie leży problem. Wydaje się, że trener Piasta Gliwice poczuł pismo nosem i przygotowuje grunt w razie kolejnego niepowodzenia. – Mamy swoją filozofię i staramy się szukać przyczyn. Rewolucja w składzie nie jest do końca najlepszym rozwiązaniem, ponieważ trudno wtedy znaleźć powód. Nastawiamy się na pojedyncze zmiany i dawanie szansy rehabilitacji. Pamiętajmy, że piłka nożna to gra zespołowa i wszyscy bierzemy odpowiedzialność za wynik – powiedział Marcin Brosz.
Piłkarz Piasta Matej Izvolt zapowiada, że drużyna zrobi wszystko, aby w meczu z Lechią zgarnąć trzy punkty i odesłać przybyszy znad morza do domu bez niczego. – Chcemy w meczu z Lechią udowodnić, że potrafimy grać w piłkę. W imieniu całej drużyny mogę powiedzieć, że zrobimy wszystko, aby zwyciężyć – obiecał zawodnik.

Prawdopodobnie Marcin Brosz zdecyduje się na kilka zmian, które są konieczne, aby przeobraziła się sama gra gliwiczan. Trener Piasta może desygnować do meczu dwóch napastników, aby skorzystać z niezbyt pewnej w ostatnich pojedynkach defensywy Lechii. Prawie na pewno w starciu nie pojawią się kontuzjowani Cicman i Jurado.











