Hannover 96 bez problemu poradził sobie z Eintrachtem Frankfurt. Podopieczni Mirko Slomki wykorzystali potknięcia rywali i awansowali na drugie miejsce w tabeli niemieckiej Bundesligi.
Eintracht Frankfurt przegrał ostatnie trzy z pięciu rozgrywanych spotkań, dlatego nikt nie dawał mu większych szans. Hannover, który od początku sezonu prezentuje równą, wysoką formę, był bezapelacyjnym faworytem. Podopieczni Mirko Slomki wiedzieli, że jeśli wygrają, to awansują na drugie miejsce w tabeli, wyprzedzając trzeci Mainz.
Goście bardzo szybko narzucili swój własny styl i w zaledwie 21 minut zapewnili sobie trzy punkty. W 15. minucie do siatki trafił Abdellaoue, a na 2:0 w 21. minucie podwyższył Schulz.
Po zmianie połów niewiele się zmieniło. Hannover pewnie kontrolował przebieg spotkania, nie pozwalając piłkarzom Eintrachtu na zdobycie honorowej bramki. Na kilka minut przed końcem do siatki trafił Ya Konan, ustalając wynik meczu na 3:0 dla Hannoveru.








