Arsenal Londyn wygrał na wyjeździe 3:0 z Birmingham City. Przez cały mecz bramki „Kanonierów” bronił Łukasz Fabiański. Polak zachował czyste konto i popisał się kilkoma udanymi interwencjami.

Trzynaście minut po pierwszym gwizdku sędziego prowadzenie Arsenalowi dał Robin van Persie. Było to dopiero pierwsze trafienie Holendra w tym sezonie Premiership. W drugiej części spotkania rezultat podwyższył Samir Nasri, a wynik meczu ustalił w 64. minucie Roger Johnson, który trafił do własnej bramki.
Dzięki temu zwycięstwu drużyna prowadzona przez Arsene Wengera utrzymała się na trzecim miejscu w tabeli. W dalszym ciągu ma dwa punkty straty do zespołów z Manchesteru. „Czerwone Diabły” mają jednak na swoim koncie o jeden mecz mniej od Arsenalu, a „The Citizens” mają z kolei o jedno spotkanie więcej.











