Manuel Pellegrini zostanie nowym trenerem Realu Madryt, po tym jak skończył się jego kontrakt w Villarrealu.
„Królewscy” osiągnęli porozumienie z Manuelem Pellegrinim w sprawie kontraktu opiewającego na około 4 mln €. W najbliższy wtorek umowa wejdzie w życie.
Jose Manuel Llaneza potwierdził, że oba kluby doszły do porozumienia i chilijski trener zastąpi na ławce Realu Juande Ramosa. To pierwszy wielki sukces Florentyno Pereza po powrocie „na tron”. W hiszpańskiej prasie krążą pogłoski, że Pellegrini to wybór Jorge Valdano, który również wróci do Madrytu.– To logiczne, że między dwoma klubami musi dojść do ugody w celu zachowania dobrych stosunków – mówił Llaneza cytowany przez dziennik AS. – Mogę stwierdzić, że porozumienie pogłębiło przyjaźń między klubami, tym bardziej teraz, gdy oba mają nowych prezydentów.
– Odejście Manuela jest oczywiście sporą stratą dla Villarreal w ciężkich czasach, jednak teraz możemy tylko zacząć pracować nad poszukiwaniem następcy na ławce trenerskiej.
Na pytanie, czy myśli, że Pellegrini będzie starał się sprowadzić do Madrytu któregoś ze swoich byłych podopiecznych, wyraził przekonanie, że to całkiem możliwe, jednak będzie szczęśliwy, gdy tak się nie stanie. – Wielki trener opuszcza nasz klub. Naszym zadaniem jest znalezienie kolejnego wielkiego trenera w celu zastąpienia poprzedniego – dodał.
Były opiekun „Żółtej Łodzi Podwodnej” w Realu zastąpi Juande Ramosa, z którym nie zdecydowano się przedłużać sześciomiesięcznej umowy. Umowa została podpisana na 2 lata.









