W derbach Dolnego Śląska piłkarze Śląska Wrocław zremisowali na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 2:2. Według szkoleniowca wrocławian, Tadeusza Pawłowskiego, wynik spotkanie można uznać za sprawiedliwy.

– Dzisiejszy mecz miał dwa oblicza. Pierwszą połowę, niestety, przespaliśmy i to Zagłębie prezentowało się lepiej. Nie mogliśmy złapać swojego rytmu gry i nie byliśmy w stanie utrzymać się dłużej przy piłce, czego efektem była strata gola. Na drugą połowę wyszliśmy w całkiem innym nastawieniu. Na boisku pojawił się Patejuk, który grał jako boczny pomocnik, co dało nam więcej możliwości. Kiedy remisowaliśmy z Zagłębiem 1:1, tak naprawdę mogło się zdarzyć wszystko. Niestety, czerwona kartka dla Dudu nieco przystopowała nasze akcje ofensywne. Straciliśmy kolejną bramkę, ale na całe szczęście po ładnym strzale głową Grodzickiego doprowadziliśmy do remisu. Wydaje się, że był to zasłużony remis dla obu drużyn. – powiedział trener Śląska.
Kolejny mecz ligowy wrocławianie rozegrają z Górnikiem Zabrze 23 marca o godzinie 18:00.











