Zagłębie Lubin od samego początku rundy wiosennej zachwyca kibiców swoją grą i podobnie było dzisiaj, gdy rozbiło stołeczną Polonię na jej stadionie aż 4:0. Bohaterem tego spotkania został Szymon Pawłowski, który strzelił wszystkie cztery bramki.

Zagłębie wygrało 4:0 z Polonią po Pana czterech trafieniach. Lepiej chyba być nie mogło?
Cieszymy się ze zwycięstwa. Po dwóch słabszych meczach udało się wygrać. Ja też jestem zadowolony, że strzeliłem bramki.
Utarł Pan trochę nosa selekcjonerowi, który pominął Pana przy powołaniach na Euro…
Nie, ja się cieszę ze zwycięstwa. Trener wybrał swoją kadrę i obyśmy zagrali jak najlepiej na Euro.
Zdarzyło się Panu kiedyś strzelić gola napastnikowi?
Chyba nigdy.
Czy Polonia była dzisiaj tak słaba?
Polonia przechodzi trudny okres. Widać, że chłopakom trudno się gra i koncentruje na piłce, a my dobrze zaczęliśmy. Szybko strzeliliśmy bramkę i tak ustawiliśmy sobie spotkanie.
Jakiego spotkania się spodziewaliście?
Spodziewaliśmy się trudnego pojedynku. Tak jak mówiłem, dobrze się dla nas rozpoczęła i pierwsza, i druga połowa. Bardzo nam to pomogło.
Czy po zejściu z boiska Przyrowskiego z powodu czerwonej kartki i wejściu między słupki Teodorczyka odpuściliście trochę, by oszczędzić młodego napastnika?
Nie, na pewno nie – gra się po to, aby strzelać bramki. Chcieliśmy wygrać, ale nie za wszelką cenę, nie na hurra. Udało się strzelić jeszcze dwa gole i praktycznie było już po meczu.
W niedzielę czeka Was spotkanie z Górnikiem. Nie wybieracie się na wakacje i nie odpuścicie zabrzanom?
Nie. Gramy o jak najlepsze miejsce w tabeli i tylko to nam teraz zostało. Utrzymanie mamy na pewno, gramy dla siebie i dla kibiców.
Jak to się stało, że Zagłębie tak odmieniło swoją grę w porównaniu do rundy jesiennej?
My powtarzamy za każdym razem: przyszło kilku nowych chłopaków, ciężko przepracowaliśmy okres przygotowawczy i mamy siły, by walczyć przez całe 90 minut, i teraz widzimy tego efekty.
Czy gdyby ci piłkarze przyszliby za kadencji trenera Jana Urbana, to Zagłębie już wtedy grałoby tak dobrze?
Trudno powiedzieć. Za trenera Urbana też zaczęliśmy dobrze sezon i coś później się popsuło. Cieszymy się, że w tej rundzie wyglądamy dużo lepiej i dobrze gramy, a Zagłębie zostaje w ekstraklasie.











