Paweł Brożek już niemalże w stu procentach zapomniał o urazie, który męczył go kilka miesięcy. Jak twierdzi sam zawodnik, w jego grze brakuje przede wszystkim świeżości.
– Nie czuję już, jakbym miał kontuzje. Jeśli chodzi o sprawy fizyczne, to brakuje mi trochę świeżości – przyznał Paweł Brożek.
Paweł bardzo szybko powraca do formy. W niedawnym sparingu, rozgrywanym w Hiszpanii, strzelił swoją pierwszą bramkę po niespełna trzymiesięcznej absencji. Zawodnik „Białej Gwiazdy” cieszy się, że po tak długiej przerwie potrafił się wstrzelić i to jeszcze w meczu przeciwko Dynamo Kijów, drużynie, która jest potencjalnie lepsza od mistrza Polski.
Wiele się mówi o tym, że szeregi Wisły Kraków wzmocni nowy napastnik. Poszukiwania trwają, jeśli jednak takowy przybędzie, to zapewne będzie to gracz, którego głównym celem będzie zastępowanie Pawła Brożka, gdy ten będzie musiał pauzować.










