Parker: Brakowało nam Redknappa


Pomocnik Tottenhamu Hotspur, Scott Parker, przyznał, że jego zespół podczas wczorajszego spotkania ligowego z Liverpoolem odczuwał brak menedżera, Harry'ego Redknappa.


Udostępnij na Udostępnij na

64-latek miał dołączyć do swoich podopiecznych tuż przed meczem, ponieważ prawie cały dzień spędził w londyńskim sądzie, w którym toczy się przeciwko niemu postępowanie dotyczące rzekomych oszustw podatkowych. Anglik nie pojawił się jednak ostatecznie na Anfield, ponieważ jego lot do miasta Beatlesów został odwołany z przyczyn technicznych.

Bez swojego menedżera „Spurs” nie wyglądali jak zespół, który jest na trzecim miejscu w tabeli i jako jedyny dotrzymuje kroku ekipom z Manchesteru. Ostatecznie pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem, choć to „The Reds” byli bliżsi wygranej.

Harry dodaje nam trochę energii. Brakuje nam go od kilku tygodni. Będziemy absolutnie zachwyceni, kiedy wróci. To był ciężki wieczór. Kiedy przyjeżdża się na Anfield, to jest trudno, i wczoraj nie było inaczej. Myślę, że graliśmy w trochę zbyt jednostajnym tempie. Co jednak ważne, zdobyliśmy punkt i zachowaliśmy czyste konto – powiedział Parker portalowi Sky Sports.

Najnowsze