W obecnych rozgrywkach piłkarze FC Sevilla nie zachwycają swoich fanów. Po słabych wynikach zmieniono w końcu trenera, ale ta roszada w niczym nie pomogła. Teraz pojawił się pomysł, by sprowadzić do zespołu nowych piłkarzy.
O tym, że w Sevilli pewien system budowania drużyny się wyczerpie wiedzieliśmy od dawna. Istniało tylko pytanie, kiedy to się stanie. Teraz, gdy okazało się, że Luis Fabiano czy Jesus Navas nie pociągną już zespołu do spektakularnych sukcesów, mówi się o kilku transferach. Pierwszym z piłkarzy łączonych z hiszpańskim zespołem jest Koreańczyk Park Ji Sung.
Kontrakt dynamicznego skrzydłowego z drużyną, która walczy o mistrzostwo Premier League, dobiega końca w czerwcu przyszłego roku. Już teraz wiadomo, że do walki o jego usługi stanie wiele czołowych europejskich klubów.
Według angielskich gazet w zeszłym tygodniu doszło do spotkania przedstawicieli piłkarza z Viktorem Ortą, sekretarzem do spraw technicznych Sevilli. Ewentualne sprowadzenie Parka byłoby bez wątpienia wzmocnieniem drużyny, która jakiś czas temu zdobywała Puchar Uefa oraz walczyła o czołowe lokaty w lidze hiszpańskiej.










