Trener Newcastle United, Alan Pardew, wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje haniebne czyny. Trener w napadzie agresji odepchnął sędziego liniowego podczas meczu ligowego.
Newcastle wygrało swój mecz w stosunku 2:1, ale angielski szkoleniowiec zespołu nie będzie dobrze wspominał tego spotkania. Dzięki swojej bezmyślności i niemożności powstrzymania nerwów na wodzy Pardew na pewien czas prawdopodobnie odpocznie od ławki trenerskiej.

Pardew został oczywiście od razu oddelegowany z okolic płyty boiska i resztę spotkania obejrzał jako kibic. Jego drużyna pokonała dobrze dysponowanych przeciwników, ale zachowanie trenera pozostawiło spory niesmak.
– Cóż mogę rzec, to było bezmyślne z mojej strony. Już o tym rozmawiałem z przedstawicielami ligi. Przez cały czas mówiłem moim zawodnikom, żeby zachowywali się jak na sportowców przystało, a tutaj sam wyciąłem taki numer. Mogę tylko przeprosić, to było głupie. Nie wiem, co sobie myślałem.











