Alan Pardew, menedżer Newcastle United, przyznaje, że nie jest niepewny swojej przyszłości w klubie z St James’ Park po ostatnich rozmowach z właścicielem, Mikiem Ashleyem. Angielskie media ostatnio wiele spekulowały na temat tego szkoleniowca.
Ostatecznie okazało się, że nie ma żadnych wątpliwości co do losów szkoleniowca Newcastle w perspektywie kolejnej kampanii. Angielski taktyk zapewnił, że jest już po rozmowach z zarządem i pozostanie na ławce trenerskiej.

– Nie ma żadnych obaw o moją pozycję w klubie. Spodziewam się, że na sto procent będę kontynuował pracę jako trener Newcastle. Miałem przyjemność rozmawiać z panem Ashleyem przy dobrym lunchu. Wiemy, że nie był to nasz najlepszy sezon, ale nie można również mówić, że nie daliśmy z siebie stu procent. Tak jak wszystkie kluby niebawem przysiądziemy do rozmów i będziemy dyskutować o planach na następny sezon – mówił Pardew, który w kończącej się kampanii podpisał ośmioletni kontrakt.
Fani „Srok” mogą czuć się rozczarowani tegorocznym sezonem. Co prawda ich ulubieńcy osiągnęli ćwierćfinał Ligi Europy, ale praktycznie do samego końca nie było pewne, czy utrzymają się w Premier League.











