Piłkarze Śląska Wrocław pokonali dzisiaj Cracovię 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił nowy kapitan wrocławskiej drużyny, Marco Paixao. Portugalczyk twierdzi, że jednym z podstawowych czynników dzisiejszego wygranej jest zmiana trenera, który dał zawodnikom Śląska nową energię.

– To był trudny mecz. Nowy trener przyniósł jednak ze sobą nową energię, mentalność i podejście do naszej gry. Chce, żebyśmy więcej grali piłką, na jeden-dwa kontakty. Mamy inaczej się poruszać, bardzo dużą wagę przykładamy do taktyki. Dzisiaj wszyscy zobaczyli, że jesteśmy wielką drużyną, ponieważ potrafiliśmy się podnieść po tej kiepskiej serii nieudanych spotkań – powiedział niespełna 30-letni piłkarz.
Napastnik Śląska odniósł się także do kapitańskiej opaski, w której wystąpił pierwszy raz podczas swojej przygody z piłką nożną: – Po raz pierwszy w karierze zagrałem dzisiaj z opaską kapitańską na ramieniu. To niesamowite uczucie. Jestem ogromnie zaszczycony, że ta funkcja przypadła właśnie mi. Cała drużyna mnie wsparła, za co jestem jej ogromnie wdzięczny. Zawsze marzyłem o tym, by być kapitanem. Nie tylko nim zostałem, ale na dodatek zespół, którego jestem kapitanem, jest czymś więcej niż zwyczajną drużyną.
Kolejnym ligowym rywalem graczy Tadeusza Pawłowskiego będą piłkarze Legii Warszawa.











