Najnowszy nabytek Arsenalu Londyn, Mesut Özil, przyznał, że do przeprowadzki z Madrytu do stolicy Anglii namówił go menedżer „Kanonierów”. Po rozmowie z Francuzem niemiecki gwiazdor przyznał, że byłby gotowy dołączyć do jego drużyny nawet za darmo.
Niemiec tureckiego pochodzenia powiedział, że Wenger uświadomił mu, iż życie w Madrycie powinno być dla niego rozczarowujące, przez co zawodnik stracił szacunek do Realu. Trener „The Gunners” od razu przedstawił mu, czego będzie od niego oczekiwał i jak chce wykorzystać jego grę.
– W jakiś sposób rozmowa nacisnęła we mnie przełącznik i uświadomiła mi, co straciłem w Madrycie – powiedział Özil dziennikarzowi „Die Welt”.
Zaraz po ogłoszeniu transferu Jose Mourinho powiedział o swoim byłym podopiecznym, że jest najlepszą „dziesiątką” na świecie. Arsenal zapłacił za tego piłkarza rekordowe 47 milionów euro, a sam zawodnik nawet się nie zastanawiał nad podpisaniem pięcioletniego kontraktu.
W Realu Niemiec rozegrał 159 meczów, w których strzelił 27 goli, lecz najbardziej zwracała uwagę ogromna liczba jego asyst.










