Nerwowe godziny przy Emirates Stadium. Końcówka okienka transferowego ma należeć do „Kanonierów”, którzy kontraktują oferty za kolejnych zawodników. Jednym z nich ma być Mesut Özil, z Realu Madryt.
Kibice odliczają godziny do końca okna transferowego. Emocje rosną z każdą minutą, a transfery „last minute” nie są dziś czymś nadzwyczajnym. Zakupy robią tego dnia najwięksi, a pieniędzy nie szczędzą również w Londynie.

„Kanonierzy” pozyskali już Emiliano Viviano, który do tej pory grał w Palermo. To nie koniec transferów na Emirates Stadium. Nieoficjalnie mówi się o tym, że do stolicy Anglii przeniesie się Mesut Özil, który po latach spędzonych w słonecznej Hiszpanii, ma się przenieść na Wyspy. Klub z Półwyspu Iberyjskiego miał zaakceptować ofertę „Kanonierów”, która opiewa na 42,5 miliona funtów.
Transferowe niespodzianki zapowiedział Arsene Wenger. – To jest jak zabawa w domino. Może coś się wydarzy w ciągu dwudziestu czterech godzin, może nie. To jest trudne do przewidzenia, ale może was zaskoczymy – zakończył szkoleniowiec Arsenalu.











