Najmłodszy reprezentant Anglii liczy na to, że jego drużyna w kolejnych meczach zagra jeszcze lepiej i będzie w stanie osiągnąć dobry wynik na Euro 2012.
Obecność Aleksa Oxlade-Chamberlaina to jedno z największych zaskoczeń wśród powołań Roya Hodgsona na mistrzostwa kontynentu, ale chyba jeszcze większym było wystawienie go w pierwszym składzie w meczu z Francją.

– Reprezentowanie kraju na takiej imprezie to bardzo duże wyróżnienie dla mnie. To była miła niespodzianka. Patrzcie, mam dopiero osiemnaście lat. Każdą szansę, jaką otrzymuję, próbuję chwytać dwoma rękami. Zawsze chętnie uczę się od innych zawodników wokół mnie, co może zaprocentować w przyszłości.
Dodał również: – W naszej drużynie jest dużo bardzo dobrych piłkarzy na każdej pozycji. Sportowa rywalizacja trwa. Jestem pewien, że będzie rotacja w składzie.
Chamberlain w swojej wypowiedzi odniósł się do spotkania z pierwszej kolejki grupy D i dodał, iż liczy, że remis z „Trójkolorowymi” to dobra prognoza przed kolejnymi potyczkami: – To był dobry start dla nas, który będzie stanowić podstawę do dalszych sukcesów. Z pewnością możemy być jeszcze mocniejsi, już w pierwszym meczu pojawiały się dobrze rokujące przebłyski. Każdy mecz w tym turnieju będzie trudny dla naszego zespołu, także najbliższy ze Szwecją, ale mamy tę jakość, która pozwoli nam pokonać każdego przeciwnika, gdy będziemy w formie. Wystarczy, że rozpoczniemy dobrze spotkanie, będziemy ciężko pracować w defensywie i ofensywie, a wtedy wszystko ułoży się po naszej myśli.
Najbliższe dwie kolejki pokażą, czy zawodnik Arsenalu ma rację. Przed „Three Lions” dwa trudne mecze: ze Szwecją, z którą Anglicy mają często problemy, oraz Ukrainą. Współgospodarze turnieju pokazali w pierwszym spotkaniu ze Skandynawami, że są bardzo dobrze przygotowani fizycznie i głodni sukcesów. Ratunkiem dla podopiecznych Hodgsona może być powracający po absencji za czerwoną kartkę Wayne Rooney.










