
Lewonożny środkowy obrońca z Brazylii, który z FC Porto wygrał w 2024 roku Puchar i Superpuchar Portugalii.
Urodził się 21 kwietnia 2002 roku w São Paulo. Wychowywał się w Internacionalu, a potem we Flamengo, gdzie w Rio de Janeiro przeszedł praktycznie całe szkolenie. Z klubem z Rio zdobył pięć tytułów w drużynach młodzieżowych.
Do pierwszej drużyny Flamengo wszedł przypadkiem. We wrześniu 2020 roku w zespole z Rio wybuchła fala zakażeń COVID-19, a klub do ostatniej chwili walczył o przełożenie meczu z Palmeiras. 27 września 18-letni Otávio zagrał w mieszanym składzie z wielu wychowanków, w parze środkowych obrońców z Natanem, i Flamengo zremisowało w Brasileirão 1:1. Wspominał, że do końca nie wierzył, iż mecz się odbędzie, i skoncentrował się dopiero wtedy, gdy zobaczył, że piłkarze Palmeiras publikują wpisy o meczu. Mówił też, że liczył na kolejne szanse po tym występie, ale nie przyszły. To był jego jedyny mecz dla Flamengo.
Później został wypożyczony do Sampaio Corrêa, gdzie rozegrał tylko jeden mecz. Po pół roku poprosił o powrót do juniorów Flamengo. Opowiadał, że wtedy przestał widzieć siebie w zawodowej piłce i rozważał rezygnację. Szansa przyszła z Portugalii: w sezonie 2022/2023, wypożyczony do Famalicão, dzielił czas między zespół U-23 a pierwszą drużynę, a w kolejnym na dobre wszedł do podstawowego składu. Wyróżniał się tam szybkością i dobrym wyprowadzeniem piłki, co zwróciło uwagę Porto.
31 stycznia 2024 roku, w ostatnim dniu zimowego okna, przeszedł do FC Porto i podpisał umowę do 2028 roku. Przyznał, że na początku wiedział, iż trudno będzie od razu grać, ale szybko wszedł do jedenastki. W 1/8 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem zagrał w obu meczach, a w pierwszym asystował przy zwycięstwie 1:0. Wspominał, że wzruszył się, słuchając hymnu Ligi Mistrzów. 26 maja 2024 roku zagrał do 110. minuty w finale Pucharu Portugalii, wygranym ze Sportingiem CP 2:1 po dogrywce. Nazwał to pierwszym tytułem od przyjazdu do Europy. 3 sierpnia, już za Vítora Bruno, wyszedł w pierwszym składzie w Superpucharze Portugalii w Aveiro i w wygranym 4:3 ze Sportingiem po dogrywce wywalczył drugie trofeum tego roku.
W lipcu 2025 roku przeszedł do Paris FC, beniaminka Ligue 1, i podpisał pięcioletni kontrakt. Prezes Porto André Villas-Boas poinformował go, że jest oferta od klubu z Francji, a agent opisał mu projekt klubu, który mu się spodobał, choć wcześniej nie znał drużyny. Sam przyznał, że po trzech, czterech meczach poczuł, że musi pokazać więcej i być bardziej skoncentrowany. W styczniu 2026 roku Paris FC wyeliminowało PSG z Pucharu Francji, wygrywając 1:0. Zapamiętał to jako wielkie święto w szatni i porównał rywalizację dwóch paryskich klubów do Corinthians z Palmeiras.
Jest lewonożny. Dobrze czuje się z piłką: potrafi wyprowadzić ją spod pressingu, podać w ostatnią tercję i przenieść ją do przodu własnym prowadzeniem. Porto, kupując go, zwracało uwagę na szybkość i dobre otwarcie gry, a Paris FC opisywało go jako obrońcę solidnego w pojedynkach. W Ligue 1 musiał, jak sam mówił, pokazywać więcej koncentracji.
0
0
6,7
Minuty w sezonie
388′6 z 9 meczów