Po jednym z wielu starć Koseckiego z Ceesayem obrońca Lecha Poznań doznał kontuzji i już w pierwszej połowie musiał opuścić boisko. W trakcie schodzenia z murawy defensor „Kolejorza” przez chwilę rozmawiał z Jakubem Koseckim. Było bardzo ostro.
Po spotkaniu piłkarz Legii przyznał, iż Ceesay zagroził mu, że w następnym spotkaniu obydwu drużyn połamie mu nogi. Takie słowa nie powinny paść na żadnym piłkarskim boisku, a tym bardziej w meczu takim jak ten.

Nie wiadomo, czy Ceesay poniesie konsekwencje tej groźby ani czy zawodnik Lecha będzie starał się zrealizować swoją obietnicę w przyszłości. Być może to jedynie skutek negatywnych emocji, które udzieliły się piłkarzom podczas sobotniego starcia. Miejmy nadzieję, że cała sprawa zakończy się w samym zarodku, a zawodnicy w najbliższym meczu będą rywalami, a nie największymi wrogami.
Ceesay rozpoczynał karierę w szwedzkim IK Brage. Po dwóch sezonach przeszedł do Djurgardens IF. W ciągu pięciu lat rozegrał w klubie 102 spotkania, zdobywając jednego gola. W międzyczasie trafił na krótkie wypożyczenie do Vasalunds IF. 31 lipca 2012 roku podpisał kontrakt z Lechem Poznań. W ekstraklasie zadebiutował w meczu z Ruchem Chorzów, w którym zdobył bramkę.











