14 maja rozpocznie się 30. kolejka ligi portugalskiej. O godzinie 18:30 sezon 2010/2011 będzie można uznać za zakończony. Wprawdzie od ponad miesiąca wiadomo, kto jest mistrzem kraju, kto walczyć będzie w eliminacjach do Ligi Mistrzów oraz które dwa z pięciu zespołów grać będą w Lidze Europejskiej. Natomiast dzisiaj dowiemy się, które trzy drużyny zagwarantują sobie grę w europejskich pucharach.

Mistrz Portugalii, FC Porto, wybiera się do Funchal, gdzie zmierzy się z CS Maritimo. Podopieczni Andre Boasa w przyszłym tygodniu walczyć będą w finale Ligi Europejskiej i dlatego dzisiejsze spotkanie z Maritimo jest doskonałą okazją do przećwiczenia strategii, która może dać zwycięstwo. Gospodarze w starciu z Porto mają małe szanse, jednak w ich przypadku zarówno zwycięstwo, jak i porażka nic nie zmienią – 9. miejsce w tabeli pozwala spokojnie myśleć o następnym sezonie.
Ciekawie zapowiada się starcie Pacos de Ferreria z Academiką Coimbra. Obie drużyny w ostatnim czasie są bez formy, mimo to gospodarze dalej zachowują szansę na grę w europejskich pucharach. Do 5. miejsca premiowanego grą w Lidze Europejskiej tracą tylko dwa punkty i w przypadku zwycięstwa z Academiką i porażki Vitorii Guimaraes Pacos może w przyszłym sezonie grać w pucharach. Goście z Coimbry w poprzedniej kolejce zapewnili sobie przewagę nad strefą spadkową i dzisiaj jedyne co mogą zrobić, to pomóc rywalom w realizacji swojego celu. Academica swoje zadanie już wykonała.

Walcząca o grę w Lidze Europejskiej Vitoria zmierzy się na wyjeździe z Naval de Maio, które w przyszłym sezonie występować będzie w niższej klasie rozgrywkowej. Gospodarze nie mają niż nic do stracenia, gdyż starta do czternastej drużyny jest zbyt duża. Dla Vitorii zwycięstwo może oznaczać grę w europejskich pucharach bez względu na wynik spotkania Pacos de Ferreira – Academica Coimbra. Mimo że piłkarze z Guimaraes w ostatnim czasie grają w kratkę, to oni są faworytami tego spotkania.
Najciekawiej zapowiada się starcie finalisty Ligi Europejskiej Sportingu Braga ze Sportingiem Lizbona. Obie drużyny mają zapewnioną grę w Lidze Europejskiej w przyszłym sezonie, dlatego ten mecz będzie rozpatrywany w kontekście przygotowania zespołu z Bragi do finału. W dodatku wszystko wskazuje na to, że obecny opiekun Sportingu Braga, Domingos Paciencia, od przyszłego sezonu będzie trenował drużynę z Lizbony. Bez względu na wynik możemy być świadkami ciekawego widowiska.











