Martin O’Neill jest pewien, że w najbliższym czasie kolejne kluby będą się zgłaszać po Ashleya Younga. Menedżer „The Villans” nie zamierza jednak oddać swojego skrzydłowego.
Jakiś czas temu opiekun Aston Villi przyznał, że sprzedałby Younga, jeżeli tylko nadeszłaby odpowiednia oferta. Teraz wygląda jednak na to, że będzie on walczył o zatrzymanie młodego skrzydłowego. Zainteresowanie utalentowanym piłkarzem przejawia Tottenham. O’Neill uważa, że poprzedni sezon w wykonaniu Younga był równie udany jak 2008/2009. Ma również nadzieję, że w nowym będzie wciąż do jego dyspozycji.
– Jestem pewny, że w przeciągu najbliższych tygodni będzie wielkie zainteresowanie Ashleyem, który grał dla nas fantastycznie. Uważam, że jego forma z zeszłego sezonu była tak samo dobra jak w poprzednim roku. Nie wszyscy się z tym zgodzili, ale moim zdaniem Ashley to inna klasa.
– Naszym zadaniem jest przede wszystkim zatrzymanie piłkarzy. Jeżeli to się uda, będzie wspaniale. Jeżeli nie, to oczywiście musimy uzgodnić wycenę gracza i trzymać się jej jak najbliżej – wyznał O’Neill.
Anglik miał świetny sezon 2008/2009. Został wtedy wybrany najlepszym młodym piłkarzem roku w głosowaniu ligowych zawodników.










