Olympique wygrywa z Interem


22 lutego 2012 Olympique wygrywa z Interem

Olympique Marsylia pokonał Inter Mediolan 1:0. Gola na wagę zwycięstwa w ostatnich sekundach spotkania zdobył Ayew.


Udostępnij na Udostępnij na

Marsylia pokonała Inter
Marsylia pokonała Inter (fot. sport.fr)

Początek spotkania to dominacja gospodarzy, którzy od początku ruszyli do zdecydowanych ataków. Stłamszony Inter przez dłuższy czas nie był w stanie wyjść z własnej połowy, a tym bardziej skonstruować składnej akcji. Tymczasem w 10. minucie goście powinni prowadzić. Po dośrodkowaniu z lewej strony w doskonałej okazji znalazł się Forlan, ale jego uderzenie z kilku metrów kapitalnie sparował Mandanda. W odpowiedzi w 19. minucie z 30 metrów strzelał Morel, ale minimalnie nad bramką. W pierwszych minutach akcje ofensywne Marsylii opierały się głównie na dośrodkowaniach, ale dobrze w defensywie radzili sobie podopieczni Claudio Ranieriego. W szeregach gospodarzy bardzo aktywny od początku był kreator gry marsylczyków, Valbuena.

W 30. minucie Olympique był bliski uzyskania prowadzenia. Po dośrodkowaniu z zamieszania w polu karnym skorzystał Diawara, ale jego uderzenie z bliskiej odległości było jednak niecelne. W kolejnych minutach tempo gry nieco spadło, a spotkanie wyrównało się. Inter skoncentrował się głównie na obronie dostępu do własnej bramki, a gospodarze nie mieli dość argumentów, by poważnie zagrozić rywalom. W 43. minucie próbował Cambiasso, ale futbolówkę pewnie złapał Mandanda. Chwilę później arbiter zakończył pierwszą połowę.

Mandanda był dziś pewnym punktem swojej drużyny
Mandanda był dziś pewnym punktem swojej drużyny (fot. sport.fr)

Druga część spotkania to obrazek znany z pierwszej odsłony. Marsylczycy dalej próbowali dośrodkowań, ale ich ataki stawały się coraz bardziej schematyczne i przewidywalne. Poczynania ofensywne Interu ograniczały się natomiast do nielicznych kontr w postaci długiej piłki do Forlana. Z czasem w grę obu drużyn wkradało się coraz więcej niedokładności i chaosu, a jakość widowiska pozostawiała wiele do życzenia. Inter sprawiał wrażenie drużyny usatysfakcjonowanej wynikiem remisowym i swój plan konsekwentnie realizował.

Tymczasem w 72. minucie goście mogli prowadzić. Po dośrodkowaniu z najbliższej odległości uderzał Stanković, ale na posterunku po raz kolejny tego dnia był golkiper marsylczyków, Mandanda. W odpowiedzi z kilku metrów głową uderzał Ayew i piłka o metr minęła bramkę Cesara. W ostatnich minutach gospodarze próbowali zaatakować nieco bardziej zdecydowanie, ale defensywa mediolańczyków spisywała się bez zarzutu. W 88. minucie raz jeszcze głową próbował Ayew, ale górą w tym pojedynku okazał się golkiper Interu. W ostatniej akcji meczu gospodarze wreszcie dopięli swego. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Ayew, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową pokonał Cesara. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie.

Komentarze
typp (gość) - 14 lat temu

szkooooooooda ;/

Szejk (gość) - 14 lat temu

Super ! Oby przeszli dalej Marsylczycy

~halla (gość) - 14 lat temu

No gdzie jestes dzieciaku,co pisales ze jak Real
trafi na Inter w nastepnej rundzieto Inter rozklepie
Real ha ha,Inter bez Mourinho to teraz zero,Real
Madryt C,co gra w 3 lidze hiszpanskiej by ten Inter
rozwalil,a co dopiero sklad A ha ha

~Livio (gość) - 14 lat temu

Szkoda Interu . Błąd w tym że nie grał Milito ;/
Forlan taki sobie występ zaliczył . Stanković
klapa totalna , a o obronie nie wspomnę . Ayew
dochodził do każdego dośrodkowania i mógł
zdobyć nawet hat tricka . Szkoda , że sprzedali
Eto'o , ten piłkarz wiele by wniósł wg mnie.
Najlepsze rozwiązanie dla Interu to zrobić dobre
transfery latem i kupić młodych , szybkich i
dobrych technicznie zawodników.

~mateusz (gość) - 14 lat temu

na wagę trzech punktów?

Najnowsze