Liverpool szybko pożegnał się z tegoroczną edycją Pucharu Anglii. podopieczni Brendana Rodgersa ulegli dziś Oldham 2:3 i tym samym odpadli z rozgrywek. Bramki zdobywali dwukrotnie Smith i raz Wabara, a dla gości Suarez i Allen.
Dla Liverpoolu mecz z Oldham miał być spokojnym, szybkim spotkaniem. Podopieczni Brendana Rodgersa nie wystawili w tym pojedynku najsilniejszej możliwej jedenastki, ale skład, w jakim wyszli „The Reds”, nie powinien mieć problemów z tak, wydawałoby się, słabym rywalem.

Gospodarze od samego początku zburzyli marzenia przyjezdnych. Już w 2. minucie Smith umieścił piłkę w siatce Jonesa, po dobrym dośrodkowaniu z lewego skrzydła. Na odpowiedź rywali nie trzeba było długo czekać, już w 17. minucie Luis Suarez popisał się znakomitym rajdem przez pół boiska, a następnie po wymianie piłki z Danielem Sturridge’em wpakował futbolówkę do siatki.
Podbudowani golem wyrównującym piłkarze Liverpoolu starali się wyjść na prowadzenie jeszcze przed przerwą, ale napotkali opór w postaci dobrze grającego Oldham. Coates miał sporo roboty w defensywie, raz za razem musiał wybijać piłkę z pola karnego. Nie minęła pierwsza połowa, a gospodarze znów byli na prowadzeniu. Tym razem po fatalnym klopsie Jonesa piłkę w siatce po raz kolejny umieścił Smith, sprawiając, że do szatni piłkarze Oldham mogli schodzić z podniesionymi głowami.
Tuż po przerwie koszmar Liverpoolu stał się jeszcze gorszy, gdyż kolejne trafienie dla Oldham zanotował Wabara. W odpowiedzi na boisku zameldowali się Gerrard i Downing, którzy mieli popchnąć grę Liverpoolu do przodu. Te roszady niewiele jednak wniosły w grę „The Reds”, którzy nadal nie mieli pomysłu na wygranie tego spotkania.
Sygnał do ataku na dziesięć minut przed końcem meczu dał Joe Allen, który popisał się niesamowitym strzałem z 20 metrów i zdobył gola kontaktowego. Kilka chwil później do remisu mógł doprowadzić Steven Gerrard, ale strzał Anglika został wybity przez obrońców na rzut rożny. W 90. minucie Gerrard miał kolejną znakomitą okazję do wyrównania, ale futbolówka po jego pięknym uderzeniu zatrzymała się na poprzeczce. Porażka Liverpoolu stała się więc faktem, „The Reds” musieli uznać wyższość niżej notowanego rywala.
Oldham – Liverpool 3:2 (2:1)
Smith 2’, 45’, Wabara 48’ – Suarez 17’, Allen 79’
Oldham: Bouzanis – Grounds, Byrne, Mvoto, Wabara – Simpson (78’ Taylor), M’Changama (10’ Winchester), Wesolowski, Croft – Baxter, Smith (84’ Mellor).
Liverpool: Jones – Wisdom (55’ Gerrard), Skrtel, Coates, Robinson – Henderson, Allen, Sterling (72’ Shelvey) – Suarez, Borini (56’ Downing), Sturridge.










