Moshe Ohayon nie jest już zawodnikiem Legii Warszawa. Pomocnik rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.
Ohayon był jednym z piłkarzy, którzy trafili do Polski dzięki trendowi kupowania graczy z Izraela po świetnym transferze Maora Meliksona. Niestety, nie każdy zespół ekstraklasy ma dobre rozeznanie na tym rynku, jako przykład niech posłuży sprowadzenie byłego już zawodnika Legii.
Moshe zagrał w zaledwie ośmiu spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę, jednak jego gra rozczarowała sztab szkoleniowy warszawskiej drużyny. Jak widać, sprawdziły się początkowe obawy Macieja Skorży, który wspominał o kiepskim przygotowaniu fizycznym Ohayona i mówiło się, iż nie jest przekonany do tego transferu. Zawodnik najpewniej powróci do ojczystego kraju.










