Rafael Benitez nie jest już menadżerem Liverpoolu. Po sześciu latach pracy kontrakt Hiszpana został rozwiązany za porozumieniem stron.

Wyniki klubu z Anfield Road w ostatnim sezonie były dalekie od oczekiwań kibiców i zarządu. Od kilku tygodni mówiło się o odejściu Beniteza. – Benitez na zawsze będzie częścią naszego klubu. Nigdy nie zapomnimy wspaniałego finału Ligi Mistrzów w Istambule. Jednak ostatni sezon był dla nas ogromnym rozczarowaniem, dlatego też doszliśmy do wniosku, że potrzebne są zmiany – powiedział Martin Broughton, prezes Liverpoolu.
– Jest mi niezwykle ciężko opuszczać Liverpool. Chciałbym wszystkim podziękować za wsparcie, jakie otrzymywałem podczas mojej pracy w klubie. Do końca życia zapamiętam wspaniałą atmosferę, jaka panuje na Anfield. Dziękuję również zawodnikom i całemu sztabowi szkoleniowemu za ich pracę i zaangażowanie. Jestem dumny z tego, że byłem menadżerem Liverpoolu – tymi słowami żegna się z klubem Rafael Benitez.











