Wielu fachowców zajmujących się ligą hiszpańską zastanawia się nad tym, jak w najbliższych rozgrywkach będzie wyglądał atak Realu Madryt. Większość z nich jest zgodna, co do tego, że na ławce rezerwowych usiądzie Karim Benzema, były napastnik Olympique Lyon. W końcu do całej sprawy odniósł się sam piłkarz.
Na konferencji prasowej po jednym z treningów francuski zawodnik zapowiedział, że nie podda się bez walki.
– Jestem pierwszym, który postara się o to, by było lepiej niż w poprzednim sezonie. Ubiegły rok był bardzo trudny, ale teraz poukładałem sobie wszystko w mojej głowie – powiedział francuski napastnik, którego można umieścić na liście największych rozczarowań poprzednich rozgrywek.
Młody gracz odniósł się także do swojej rywalizacji z Gonzalo Higuainem, człowiekiem, który w zeszłym sezonie był jednym z najlepszych piłkarzy „Królewskich”.
– Higuain to świetny napastnik, ale ja zamierzam skupić się na własnej pracy.
Ze zmiany w podejściu Benzemy do futbolu cieszy się zapewne nowy szkoleniowiec drużyny z Santiago Bernabeu, Jose Mourinho.










