Pod koniec rundy zasadniczej wydawało się, że faworytów do spadku jest dwóch – Podbeskidzie oraz Widzew. Tymczasem drużyna z Bielska-Białej wygrała trzy ostatnie spotkania i znacznie oddaliła się od strefy spadkowej. Dzisiaj w Gliwicach naprzeciw siebie staną Śląsk Wrocław oraz Piast Gliwice. Oba zespoły potrzebują punktów, by utrzymać się w ekstraklasie. Różnice są niewielkie, dlatego każda zdobycz będzie na wagę złota. Początek spotkania o 15:30.

Wysoka forma Podbeskidzia zapewne pokrzyżowała plany zespołom z dolnej połówki ekstraklasy. Kto liczył na łatwe utrzymanie, ten się przeliczył. Drużyna z Bielsko-Białej wyraźnie nie ma ochoty spaść w tym roku z ligi. Tym samym w dolnej ósemce zrobiło się bardzo ciasno i nawet jeden punkt może zdecydować o spadku. Doskonale wiedzą o tym zespoły z Gliwic i Wrocławia, dlatego dzisiaj możemy się spodziewać walki do samego końca. Jeszcze rok temu nikt nie przypuszczałby, że stawką tego pojedynku będzie tak naprawdę utrzymanie. Zeszły sezon obie drużyny zakończyły na miejscach premiowanych udziałem w eliminacjach do Ligi Europy. W tegorocznych rozgrywkach w rundzie zasadniczej dwa razy padł remis. Jak będzie tym razem? Statystyki przemawiają za wrocławianami, ale jak wiadomo, to jeszcze nie przesądza o końcowym wyniku.
Drużyna Śląska Wrocław to przede wszystkim jeden piłkarz – Marco Paixao. Kapitan drużyny oraz trzeci zawodnik w klasyfikacji najlepszych strzelców ekstraklasy często sam przesądza o losach spotkania. Portugalczyk ma już na swoim koncie 17 trafień i nie zamierza na tym poprzestać. – Na pewno jest to bardzo niebezpieczny zawodnik, ale trzeba wspomnieć też o innych, bo Śląsk to kolektyw – mówi o wrocławskim napastniku Wojciech Kędziora. Piłkarz Piasta zwraca jednak uwagę, że oprócz groźnego snajpera zespół z Wrocławia może się pochwalić dobrze zorganizowaną linią pomocy. Sebastian Mila do spółki z Flavio Paixao oraz Daliborem Stevanoviciem stanowią siłę napędową akcji wrocławian. Na pewno możemy się spodziewać dużo podań oraz sporo dośrodkowań. Stałe fragmenty gry będą zdecydowanie najgroźniejszą bronią Śląska. Dodatkowo w bramce wrocławskiej drużyny stoi świetnie dysponowany Marian Kelemen. Piasta Gliwice czeka naprawdę trudne zadanie.












