W najbliższy piątek Lech Poznań zmierzy się na swoim stadionie z Lechią Gdańsk. Poznaniacy nie wygrali u siebie już od prawie pół roku. Hasłem „Razem odczarujmy Bułgarską” klub zaprasza kibiców na spotkanie 21. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
Ostatnie zwycięstwo na swoim terenie Lech odniósł 6 października 2012 roku. Piast Gliwice uległ gospodarzom 0:4, ale od tej pory przy Bułgarskiej nie bywało już tak kolorowo. Cztery porażki z rzędu i remis z Bełchatowem to ostatni bilans drużyny z Poznania.

– Jesteśmy zirytowani, że nie wygrywamy u siebie. Gdybyśmy zdobyli tylko sześć punktów więcej, a to było do zrobienia, dziś bylibyśmy liderami. Mamy świadomość, że każda passa się kiedyś skończy, zarówno nasza wyjazdowa, jak i niemoc u siebie – mówił szkoleniowiec Lecha, Mariusz Rumak.
Oba zespoły przystąpią do tego meczu w niepełnych składach. W Lechu nadal są kontuzjowani Manuel Arboleda, Patryk Wolski i Tomasz Kędziora. W Lechii z urazami zmagają się natomiast Bartosz Kaniecki, Sebastian Madera i Krzysztof Bąk. Za kartki nie zagra również Marcin Pietrowski.











