Jak podają włoskie media, poważnemu wypadkowi samochodowemu uległ stoper Torino, Angelo Obinze Ogbonna; został zabrany do szpitala.
Wypadek miał miejsce dzisiejszego ranka w Turynie. Odpoczywający od piłki z powodu urazu barku Ogbonna jechał mostem nad rzeką Sangone. Z nieznanych powodów stracił kontrolę nad autem, po czym przeleciał przez barierki i wylądował w rzece… Strażacy z pomocą policji musieli go wyciągać z wraku samochodu.
Wkrótce potem został zabrany do szpitala San Luigi di Orbassano, gdzie leczone są jego obrażenia. Według włoskich mediów cudem jest, że Ogbonna jeszcze żyje.
Przyczyny wypadku nie są znane, jednak podejrzewa się, że powodem była mgła i ogólnie zła pogoda. Policja bada całą sprawę.










