Firma Hellmann Worldwide Logistics została nowym sponsorem Lecha Poznań. Jej nazwa i logo nie znajdą się jednak na strojach piłkarzy. Lech Poznań jest w tej chwili jedynym klubem w ekstraklasie, który nadal nie ma logo sponsora głównego na przedniej stronie koszulek.
W siedzibie klubu umowę podpisali członek zarządu firmy Hellmann Jacek Przybyłowski oraz prezes Lecha Poznań Karol Klimczak. Umowa będzie obowiązywała do końca sezonu 2014/2015 i będzie się skupiała na wykorzystaniu narzędzi marketingowych typu B2B (Business to Business). – Cieszymy się z pozyskania nowego partnera, który cieszy się tak wysoką renomą na rynku usług logistycznych w Polsce. Istotą sponsoringu jest przynoszenie obopólnych korzyści, dlatego cieszę się, że Hellmann Polska widzi perspektywy swojego rozwoju we współpracy z Lechem Poznań. Na co dzień logo firmy widoczne będzie na bandach reklamowych i materiałach drukowanych przygotowywanych przez klub, jednakże działania marketingowe będą przede wszystkim prowadzone w strefie hospitality stadionu – mówi prezes Lecha Poznań Karol Klimczak.
Hellmann Worldwide Logistics to globalny operator logistyczny, którego początki sięgają 1871 roku. Firma, będąca własnością rodziny Hellmannów, łączy obecnie 443 oddziały w 157 krajach w światowy system logistyczny. W Polsce to dziesięć własnych terminali i siedem oddziałów partnerskich na terenie całego kraju. Firma oferuje kompleksowe rozwiązania logistyczne, usługi w zakresie transportu drogowego (krajowego i międzynarodowego), spedycji morskiej, lotniczej oraz logistyki. – Hellmann Worldwide Logistics Polska to stabilna marka świadcząca najwyższej jakości usługi logistyczne, dostosowane do potrzeb klientów. Naszym celem jest stały wzrost liczby zadowolonych klientów, dlatego z przyjemnością wiążemy się z tak uznaną i stabilną marką, jaką jest klub Lech Poznań. Chcemy współpracować z najlepszymi i tak jak „Kolejorz” mamy ambicje sięgania po najwyższe cele – dodaje członek zarządu firmy Hellmann Jacek Przybyłowski.
Poznański klub wciąż nie ma sponsora strategicznego, który reklamowałby się na przedniej stronie koszulek. – Cały czas prowadzimy rozmowy – po raz kolejny powtórzył prezes Klimczak i zasugerował, że do końca rundy jesiennej Lech może grać bez sponsora na koszulkach.










