Nowy sezon, nowe nadzieje Odry Opole


Po trzech domowych zwycięstwach Odra zajmuje drugą pozycję w tabeli Fortuny I ligi

9 sierpnia 2018 Nowy sezon, nowe nadzieje Odry Opole

Odra Opole z przytupem wkracza w nowy sezon. Po trzech kolejkach opolanie mają na swoim koncie siedem punktów i są wiceliderami tabeli (wyprzedza ich tylko Bytovia mająca lepszy bilans bramek). „Niebiesko-czerwoni” po dobrym początku rundy jesiennej pokazali, że będą się liczyć w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.


Udostępnij na Udostępnij na

Zespół z Opola pod wodzą Mariusza Rumaka w tym sezonie jeszcze nie przegrał. W trzech domowych spotkaniach pokonał GKS Tychy, Sandecję Nowy Sącz i zremisował z Wigrami Suwałki. Teraz czas pokazać, że na wyjeździe Odra jest równie niebezpieczna. Pierwsza delegacja już w najbliższej kolejce. Odra zmierzy się w Częstochowie z Rakowem.

Nowy sezon, nowa kadra

Przed startem rozgrywek skład Odry, a w zasadzie siła jego rażenia, była dużą niewiadomą. Wymianie uległa praktycznie połowa drużyny. Do zespołu prowadzonego przez trenera Mariusza Rumaka dołączyli między innymi Krzysztof Janus (dotychczas w Arce Gdynia), Dudú Paraíba (znany w Polsce z występów w Widzewie i Śląsku) i wypożyczony z Lecha Poznań Jakub Moder. Dużym wzmocnieniem może być pozyskanie Ivána Martína. 23-letni hiszpański napastnik już strzelił swoją pierwszą bramkę dla Odry na inaugurację z GKS-em Tychy.

Na lidera zespołu wyrasta jednak, również pozyskany latem, Mariusz Rybicki. 25-letni skrzydłowy nie tylko doskonale dogrywa piłki swoim partnerom – czy to z gry, czy ze stałych fragmentów – ale również strzela bramki. Konkretnie dwie, po jednej przeciwko Wigrom i Sandecji.

Rezerwy zarówno w defensywie, jak i ofensywie

Odra dość dobrze prezentuje się w grze do przodu, często wykorzystując prostopadłe podania. Liderem gry ofensywnej opolan jest wcześniej wspomniany Mariusz Rybicki, który nie boi się przyjąć na siebie ciężaru gry i napędza akcje „Niebiesko-czerwonych”. Trener Rumak ma jednak kilka zastrzeżeń odnośnie do gry do przodu swoich podopiecznych. Odra zmarnowała dość dużo dogodnych sytuacji do zdobycia bramek w ostatnich trzech meczach.

Należy pamiętać, że Odra wszystkie trzy spotkania rozegrała na własnym boisku, więc trudno oceniać, czy na terenie rywali również będzie prezentować tak dobry ofensywny futbol.

Większym problemem ekipy z Opola jest gra w defensywie. Po zmianach kadrowych, jakie przeszła Odra, nie jest to niczym zaskakującym. Często widać brak dobrej komunikacji. Było to aż nadto widoczne przy stracie pierwszego gola w tym sezonie w meczu przeciwko GKS-owi Tychy. Formacja defensywna potrzebuje trochę czasu, by się lepiej zgrać. Jest to kwestia czasu, wydaje się, że w ciągu całego sezonu nie będzie to wielki problem dla drużyny Mariusza Rumaka.

Z Rumakiem do ekstraklasy

W Opolu myślą długoterminowo, dlatego postanowiono podpisać kontrakt z Mariuszem Rumakiem do końca sezonu 2020/2021. Rumak objął posadę szkoleniowca Odry Opole, pod koniec poprzedniego sezonu, w maju. Nie można więc rozliczać go za ostateczny wynik Odry w poprzednim sezonie. Dlatego projekt „Odry Rumaka” trzeba oceniać dopiero od początku tego sezonu. Przerwa pomiędzy rozgrywkami nie był za długa, więc trener Rumak nie miał, podobnie jak inni trenerzy, wystarczająco dużo czasu, by w pełni przygotować zespół do sezonu. Po trzech pierwszych spotkaniach widać jednak, że okres przygotowawczy był dobrze przepracowany. Zespół potrzebuje jeszcze trochę czasu, o czym mówił sam Rumak po meczu z Sandecją Nowy Sącz.

Korzystnie wyglądaliśmy w wysokim pressingu, natomiast przebieg spotkania dobitnie pokazał, jak wiele pracy nad ofensywą nas czeka. Potrzeba jeszcze trochę czasu, by akcje w ataku zazębiały nam się tak, jak tego chcemy.Mariusz Rumak

Efekty pracy byłego szkoleniowca Lecha Poznań, Zawiszy Bydgoszcz czy Śląska Wrocław widać już teraz. Odra prowadzona przez trenera z ekstraklasowym doświadczeniem może już w tym sezonie realnie włączyć się w walkę o awans.

Ambitne plany

Włodarze klubu zapowiadają, że pierwszym etapem rozwoju klubu jest stanie się silnym, solidnym pierwszoligowym zespołem. Awans do ekstraklasy wcale nie jest celem nadrzędnym w najbliższym czasie. Priorytetem dla władz klubu jest wybudowanie nowoczesnego stadionu na miarę najwyższej klasy rozgrywkowej.

Stadion dla opolskiej drużyny jest jak najbardziej realną wizją. Już teraz miasto ogłosiło konkurs na koncepcję nowego stadionu. Miasto chce, by w Opolu powstał nowoczesny obiekt. Wszystko więc wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości Odra swoje mecze będzie rozgrywać na nowoczesnym stadionie na miarę XXI wieku, a kto wie, czy nie w ekstraklasie.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze