FC Porto nie poniosło wielkich strat kadrowych, ale na Estadio do Dragao mogą trafić nowi piłkarze. Jednym z nich ma zostać Eliaquim Mangala, występujący w Standardzie Liege.

Wydawało się, że środkowy obrońca trafi do ligi hiszpańskiej, gdzie miałby reprezentować barwy Valencii CF. Nieoczekiwanie jednak w kolejce po dwudziestolatka ustawiło się także FC Porto i nie jest wykluczone, że piłkarz pojawi się już wkrótce na Estadio do Dragao. Według portugalskiej prasy nowy nabytek miałby kosztować sześć milionów euro, co jak na europejskie standardy nie jest kwotą dużą.
Dużo jednak zależy od samego piłkarza, który nadal nie wie, czy chciałby spróbować swoich sił w Liga Sagres bądź La Liga. Niewykluczone, że zostanie na kolejny rok w Standardzie, by nadal podnosić swoje umiejętności.











