Franciszek Smuda ostatni tydzień spędził w Niemczech, gdzie rozmawiał z młodymi piłkarzami, którzy w przyszłości mają reprezentować Polskę. Jakie były efekty tej wyprawy?
U naszych zachodnich sąsiadów jest wielu zawodników, którzy mają Polskie korzenie. Niestety, przez brak jakichkolwiek działań ze strony Polskiego Związku Piłki Nożnej wielu z nich w przeszłości decydowało się na grę w reprezentacji Niemiec. Tym razem ma być inaczej. Dlaczego?

Franciszek Smuda, zanim objął posadę selekcjonera reprezentacji Polski, zapowiadał, że osobiście będzie przyglądał się każdemu kandydatowi do gry w drużynie narodowej, niezależnie od koloru skóry. Jednak ważne jest, by ten zawodnik miał polskie korzenie. Wprawdzie Roger Guerreiro i Ludovic Obraniak to nabytki Leo Beenhakkera, jednak i Smuda zamierza wzmocnić reprezentację nowymi zawodnikami.
W czwartek po raz kolejny selekcjoner rozmawiał z Sebastianem Boenischem, który po kontuzji powoli wraca do zdrowia. Wprawdzie piłkarz Werderu oficjalnie nie podjął decyzji, w jakiej reprezentacji będzie występował, jednak według naszego selekcjonera, Sebastian zagra z orłem na piersi.
– Podczas spotkania z Sebastianem Boenischem porozmawialiśmy o jego powrocie na boisko, przecież był poważnie kontuzjowany. Przed najbliższym meczem Werderu Brema ma już być w kadrze drużyny. A co do decyzji, to myślę, że już ją podjął. Chce tylko uniknąć niepotrzebnego hałasu. Za tym, by wybrał polską reprezentację, jest jego menedżer, a on sam mówi, że paszport ma gotowy. Poza tym PZPN zrobił wszystko, by on grał dla nas. Sądzę, że jest to tylko kwestia czasu – powiedział Franciszek Smuda.
Oprócz Boenischa bardzo bliski gry w pierwszej reprezentacji jest Adam Matuszczyk. Piłkarz FC Koeln w ostatnim czasie imponuje formą i nie dziwi więc fakt, że zainteresowanie jego osobą wyraził trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew. Którą reprezentację wybierze Matuszczyk?
– Pomimo zainteresowania ze strony Niemiec będzie reprezentował biało-czerwone barwy. Adam wybrał Polskę i zdania nie zmieni. Zapewniał mnie o tym kilka razy – dodał selekcjoner.
W Niemczech mamy wielu młodych, utalentowanych zawodników. Wśród nich jest z pewnością Sebastian Tyrała, który zadebiutował już w reprezentacji Polski. Niestety, piłkarz Borussii Dortmund z racji braku występów nie może liczyć na powołanie od Franciszka Smudy, jednak sam zawodnik podkreśla, że zrobi wszystko, by znów wystąpić w barwach narodowych. W kuluarach mówi się nawet o przeprowadzce Tyrały do jednego z klubów polskiej Ekstraklasy.
Więcej zdjęć reprezentacji Polski na http://www.bialoczerwoni.com.pl/index.php











