Kłopoty finansowe zostały przezwyciężone, Dawid Nowak ani nikt inny z drużyny już nie odejdzie, a trener jest zadowolony z kadry, którą ma do dyspozycji. W PGE GKS-ie Bełchatów są gotowi do walki o pierwszą trójkę ligi.
W Bełchatowie uporano się z problemami finansowymi. Prezes Andrzej Zalejski, jak sam mówi, może zapewnić kibiców, że zła sytuacja finansowa to już przeszłość. – Zapewniam wszystkich kibiców, że tak. Mieliśmy problemy, kiedy w grudniu skończyła się nam umowa z PGE, ale takie rzeczy czasami się zdarzają. Ale nawet nie rozważaliśmy wyprzedaży piłkarzy, bo sytuacja nie była aż tak dramatyczna, jak niektórym się wydawało – mówi.
Zalejski potwierdza także, że było zainteresowanie Dawidem Nowakiem. – Owszem, był temat odejścia Dawida, ale to przecież nic dziwnego. W końcu cały czas trwa okres transferowy – stwierdza.
Prezes zapewnia jednak, że żaden z piłkarzy nie odejdzie już tej zimy. – Temat Dawida, podobnie jak innych naszych zawodników, uważam za zamknięty. Nikt z PGE GKS-u przed rozpoczęciem rundy wiosennej nie odejdzie – dodaje Zalejski.










